14-10-2016 22:29
Tytuł: Krakowskie
Komentarze
Zahaczam o przednie koło na zakrętach, miałem małom "pro" szosówkę i za nerwowe to dla mnie obecnie. Kruzing bardziej.
Od siebie polecam małe ramy. Ludziska jeżdżą na zbyt dużych, a w sklepach wciskają co mają. Ja przy 180 jeżdżę na M, świeta zwrotność i wszystko gdzie trzeba. Prosi wybierają jeszcze mniejsze. No i sztywność lepsza.
Ile waży Cannondale BB? Przy obecnej cenie kiełbasy to ważny parametr. Mi wychodzi ok 1 kg/dzień + musztarda i chleb. Albo dwie konserwy i kawałek sera.
Klasyki fajne, ale coś mam ochotę na "współczesny" rower. I ten Cannondale Bad Boy mnie konweniuje. Z tym że nowe strasznie drogie, używki same małe, nie wiem o co kaman? Małych na pęczki w akceptowalnych cenach, dużych brak. Może małego kupię? Daleko nie jeżdżę...
Sprzedam nerkę i sobie nowy kupię... {tu dałbym emotę, ale nie chcę Jacka denerwować}
to ten niebieski, rok 2014
stan dzisiejszy
Wygląda na duży. Mój stary ulubiony rower maił podobne wymiary. Z tym że był bardzo ciężki. A zdjęcia nie masz? To w końcu portal o fotografii.
Taki mam. Wymiary zrobione niestarannie bo pod wiatą zacina śniegiem.
Duży.
Jaki rozmiar?
Bad Boja kupię. Tanio...
E: swoją drogą, bardzo ładny rower
Marku. Gdyby jedyną ma troską był ten rower, to ok. Ale muszę płcić podatki, robić analogowe gnioty.. To kosztuje.