Fura Lucyfera
Pentax ME SMC PENTAX 50mm. HP5 @ 800 X- TOl 1:1
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 13
dziubek jakby amazona
Tia...
Ja Gomera lubię i szanuję. Ale on jest \\\'technik\\\', a oni mnie \\\'nie lubieją\\\'.
Bo ja jestem człowiek praktyczny i zawsze sobie poradzę. I to bez kalibracji skalami po 2000 PLN. Po prostu pamiętam stare czasy, a krytycy chyba nie. No i Gomer jest szczery, a to zaleta a nie wada.
Ostatni raz - przepraszam autora - ale króciutko - @epoxy1 jak kulą w płot. Na zawsze oddany - Gomer.
Bo ja jestem człowiek praktyczny i zawsze sobie poradzę. I to bez kalibracji skalami po 2000 PLN. Po prostu pamiętam stare czasy, a krytycy chyba nie. No i Gomer jest szczery, a to zaleta a nie wada.
Że wykonanie podłe - każdy widzi.
Ja też
Mea culpa.
I Lucyfera trochę
Właściwie brawo!
Abstrahując od reszty - nie ponarzekasz Janku na dziury w cieniach i światłach ?
Dzięki Wojtku, ale zapieprzałem od poprzedniej środy do dziś po 10-13godz dziennie (mam tak co 2tyg do końca semestru) i jestem jakby przymulony. Okazuje się, że studenci wolą słuchać praktyków, a nie teoretyków abstrakcjonistów i kilku inżynierów odwala 96% roboty za ~90% tej reszty. Nawet jak uczą swojej matematyki, to na 5tym semestrze studenci nie znają tabliczki mnożenia i nie odróżniają sinusa od logarytmu, o całce, szeregu czy operatorze nie wspominając. Czasem ręce zwyczajnie opadają....
Ja lubię paplać do Gomera, póki Gomer nie rozumie co paplam do niego.
Paplanie o fotografii jest spoko. Jestem po prostu nieskalibrowany odpowiednio, brak klina szarości i odpowiednich certyfikatów. To i paplam.
A najgorsze, że moje paplanie narusza utrwalony fundament wszej maści profesjonalnych czarów - marów i bzdurnego komplikowania prostych rzeczy przez FACHOWCÓW. Często takich, co to się przed chwilą urodzili.
Jak mówi Czarek: podać przykład paplaniny (oprócz powyższego) to się odniosę i ustosunkuję.
Właściwie brawo!
Abstrahując od reszty - nie ponarzekasz Janku na dziury w cieniach i światłach ?
A na Pankine narzekają. O tempera, O morus, czy cuś...
Ale koncept super jest.
Każdy film można spiep.. nieprzemyślanych dobraniem chemii, wywołaniem a potem doklepać grób przy skanowaniu.. problem z pankine nie jest w tym, że Ty czy janeq na nim robicie ..tylko w tym - że wszędzie się z tym obnosicie co dawno przestało być zabawne, a stało się męczące. W Twoich jeszcze przypadku - poszukiwania starych receptur do starych negatywów mogłyby być fascynujące - gdybyś nie okraszał tego swoją bezładną i odstręczającą paplaniną.
Pisanie Janeqa z małej litery to nowomoda gomerowymyślna i zapewne super-trendy.
Jednych męczy film AGFA PankineK 50ASA z ~1950r (wstawiam jednym klikiem i mnie to nie męczy), a innych ciągle narzekanie na złą jakość i na niekalibrowane filmy.
Obowiązku oglądania niema, a na niezmożonych sposobu też jeszcze nie znaleziono. Wynoszono się z AT i wracano potem z innym nickiem, że niby to nie ten sam zamęczony.
Uważam, że to jest dobre ujęcie. Właściwie brawo!
A na Pankine narzekają. O tempera, O morus, czy cuś...
Ale koncept super jest.
Każdy film można spiep.. nieprzemyślanych dobraniem chemii, wywołaniem a potem doklepać grób przy skanowaniu.. problem z pankine nie jest w tym, że Ty czy janeq na nim robicie ..tylko w tym - że wszędzie się z tym obnosicie co dawno przestało być zabawne, a stało się męczące. W Twoich jeszcze przypadku - poszukiwania starych receptur do starych negatywów mogłyby być fascynujące - gdybyś nie okraszał tego swoją bezładną i odstręczającą paplaniną.
A na Pankine narzekają.
Znam dwóch nienarzekających.
Ale koncept super jest.