Koło brzegu
Już bardzo dawno tu nie zaglądałam, postaram się troszkę nadrobić zaległości. Kołobrzeg Moja kochana Yashica 124g mat +żółtek T-max 400@320 Rodinal 1+25
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 24
E-tam.Rób swoje i nie pękaj.Każde zdjęcie znajdzie zadowolonego odbiorcę.
Chyba że nie masz satysfakcji z pstrykania.Wtedy warto odpocząć.Chociaż...
Wędkuję od dziecka,ale od kilku lat zaczęło mnie to nudzić.Po prostu.W tym roku nie byłem na rybach ani razu,mimo że opłaciłem kartę wędkarską.200 złotych rocznie niby niewiele,ale znam takich co \\\'szprotki\\\' biorą do domu,bo przecież zapłacone.Nadal jeżdżę nad wodę,jeśli jest okazja,ale teraz biorę aparat fotograficzny zamiast wędki,a czasem tylko fotelik(na trawie nie siadam,bo plaga kleszczy).I jest przyjemnie.
Nie ma co się zniechęcać.Czasem wystarczy mała modyfikacja.
Mądrość przez Ciebie przemawia Ołówek.
{ciach...]
Tu się nie zgodzę - dlaczego zakładasz jakąś stratę na etapie negatyw-pozytyw. Jeśli wykonujący powiększenie wie co robi i posiada odpowiednie umiejętności, to może wręcz \\\'ulepszyć\\\' negatyw (w sensie wrażeń estetycznych).
Racja. Użyłem złego określenia. Na to co się dzieje z utrwalanym obrazem na etapie od naświetlenia negatywu do jego wywołania największy wpływ mają umiejętności - plus doświadczenie - wykonawcy zdjęcia w zakresie szeroko pojętej fotografii (zależność światło-czas-czułość). Nieco podobnie na etapie wywołany negatyw-obraz pozytywowy, choć już na tym etapie mogą się pojawić pewne różnice. Wynikające z różnej metodyki otrzymywania obrazu pozytywowego (dygitalizacja negatywu versus odbitka papierowa).
A w przypadku tworzenia odbitki - dochodzi kolejny stopień \"przetwarzania\" obrazu czyli dygitalizacja tejże odbitki.
{ciach...]
Tu się nie zgodzę.
Racja. Użyłem złego określenia.
Racja.