wychodząc z lasu
zbliżając się do wsi, deko sennej dzielnicy
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 11
No i nauczyłem się czegoś od Wilkosza.
Zapomniałeś dodać: miłego w opcji sympatycznego. W końcu nie każdemu napiszę _dla facetów w naszym wieku_
DAAD napisał(a):
– „...oczom ich ukazał się las... krzyży”.
– Przewróć stronę.
– O, kurwa...
– Czytaj!
Czytam, ale nie wszystkich rozumiem.
No dobra to cały dialog.
– To?! Co to jest?!
– Jak to co? Las.
– Możesz mi powiedzieć, po chuj mi las?
– Jak to po chuj? W scenopisie pisze, że las jest, napisane...
– W scenopisie? Znajdź mi to w scenopisie.
– Proszę: „Kiedy wjechali na wyniosłość drogi, oczom ich ukazał się las...”
– Przewróć stronę.
– O, kurwa...
– Czytaj!
– „...oczom ich ukazał się las... krzyży”.
– Przewróć stronę.
– O, kurwa...
– Czytaj!
Czytam, ale nie wszystkich rozumiem.
Może z tego lasu trzeba było nie wychodzić?
– Przewróć stronę.
– O, kurwa...
– Czytaj!
Więc co za różnica...