Loel napisał(a): Też mam problem ze skanowaniem koloru - za uja mi nie wychodzi tak jak powinno. Nigdy nie jestem zadowolony ze swoich skanów w kolorze.., no ale walczę, kiedyś znajdę odpowiedni \\\'work-flow\\\'
Moim zdaniem u Ciebie nie jest źle, kolory wyglądają naturalnie. Skanujesz rawy do formatu DNG ?
Tak. Najczęściej korzystam z VueScan, ale też ćwiczę SilverFasta8. Niestety w obu programach jest na razie zbyt wiele poleceń/okienek których istnienia/zastosowania nie rozumiem.
Też mam problem ze skanowaniem koloru - za uja mi nie wychodzi tak jak powinno. Nigdy nie jestem zadowolony ze swoich skanów w kolorze.., no ale walczę, kiedyś znajdę odpowiedni \"work-flow\"
Moim zdaniem u Ciebie nie jest źle, kolory wyglądają naturalnie. Skanujesz rawy do formatu DNG ?
espresso napisał(a): Janku, z tej też przyczyny powstała kolejna wersja skanu...
Teraz już bez dalszych uwag. Warto było.
Ale czy wielokrotne skanowanie było niezbędne?. Bo kolorystykę można przestawiać dobierając w post-produkcji niezależnie balanse świateł, szarości i cieni (naogół). Ustawienie kolorów w tych trzech punktach niezbyt daje się dalej poprawić.
Komentarze 12
W abstrakcji od barw, to ładny portret. Oczy otwarte, patrzące, widzące, przeżywające. I oczy jeszcze zamknięte. Te drugie w rękach pierwszych.
Też mam problem ze skanowaniem koloru - za uja mi nie wychodzi tak jak powinno. Nigdy nie jestem zadowolony ze swoich skanów w kolorze.., no ale walczę, kiedyś znajdę odpowiedni \\\'work-flow\\\'
Moim zdaniem u Ciebie nie jest źle, kolory wyglądają naturalnie.
Skanujesz rawy do formatu DNG ?
Tak. Najczęściej korzystam z VueScan, ale też ćwiczę SilverFasta8. Niestety w obu programach jest na razie zbyt wiele poleceń/okienek których istnienia/zastosowania nie rozumiem.
Moim zdaniem u Ciebie nie jest źle, kolory wyglądają naturalnie.
Skanujesz rawy do formatu DNG ?
Janku, z tej też przyczyny powstała kolejna wersja skanu...
Teraz już bez dalszych uwag. Warto było.
Ale czy wielokrotne skanowanie było niezbędne?. Bo kolorystykę można przestawiać dobierając w post-produkcji niezależnie balanse świateł, szarości i cieni (naogół).
Ustawienie kolorów w tych trzech punktach niezbyt daje się dalej poprawić.
Wersja po ponownym skanie.
Kolory lepsze, jaśniej i jakby ostrzej (czy to takie ważne w portrecie?).
Tło moim zdaniem sporo psuje przez wręcz nierealną sztuczność koloru.
Wersja po ponownym skanie. Dalej mnie nie zachwyca, ale chyba lepiej....