Metoda rosyjska 2
Agfa Pankine wołana metodą Kinoplienka K Mosfilm
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 8
A film robiony tym sposobem zdobył Złotą Palmę. \"Lecą Żurawie\" właśnie. Trochę to utrudnia zabawę, ale cóż...
Nic nie ustawiałem, ustawienia standard. Tzw. optymalne.
Powalczę z tym jeszcze, bo widać, że warto.
Napewno warto. Jak byś zobaczył skutki skanowania MicroTekiem i800 AUTOMATIC to byś się załamał. Obcina po 5% w czerniach i w światłach. Powstają czarne dziury i białe przepały. To jest optymalizacja dla odbitki 10x15cm.
Więc odwracam to, rozszerzam dynamikę o 10% w każdą stronę i doprowadzam do wyglądu jakAUTO krzywymi. Nie mam dziur, ani przepałów. Ogólną jasność i kontrast też można wyregulować \'do smaku\'. B&w to względnie prosta operacja. Z kolorem jest x3 pracy, bo balans trzeba ustawiać na coś znanego jak niebo, trawy, białe okna, etc. W cieniach jest ciężko, bo widać niewiele.
Wszystko to ma związek z rozpowszechnieniem prawie dowolnego i natychmiastowego powiększania i rozjaśniania kliknięciem myszki. W dodatku każdy monitor pokazuje wszystko inaczej (poza skalibrowanymi ekranami graficznymi). U mnie na 17 ekranów tylko jeden jest wykalibrowany - oczywiście EIZO - reszta to masakra, a pokazywanie czegokolwiek via rzutnik VGA na ekran poprostu mija się z celem (mała rozdzielczość, nieostro i obłędna nieregulowana paleta kolorów) - śmiechu warte
Ale dobre i to - dawniej były tylko slajdy (zależne od lampyw rzutniku) i odbitki.
Oryginalne składniki ruskiego osłabiacza nie występują w handlu. Więc jest jak jest.
Czyli trzeba przesunąć w stronę świateł. Może skaner nie dał rady, albo to brak postprodukcji? Napewno się da.
Niestety, w tym równomiernie szarym teraz niebie, może wtedy wyjść ziarno.
Na moje to zdjęciu trochę te druty przeszkadzają, ale co zrobić.
Mosfilm, Moskwa, Kinoplienka K.
Już wiem jak oni to robią...