DAAD napisał(a): Przede wszystkim kadr dobrze skomponowany.
Miłe ale... bez przesady, to była druga rolka malucha w życiu (w sumie zrobiłem ich pięć). Zachowawcze i asekuranckie. Do foto przydałby się talent. Tego brak. Olewam. Psa poza podwórko nie wypuszczam to przynajmniej z żeliwem i szkłem sie poszwendam.
Może być łaskawie uzasadnił to zdanie? Dlaczego się podoba? Rozpocznij jakiś ferment intelektualny. Wtedy każdy będzie pisał jak dawniej, gdy toczyły się tu dyskusje do rana, dyskusje na poziomie tak wysokim, że niektórzy doktoraty porobili w międzyczasie. A teraz? Wąsa se przyklei, i podoba mi się. Nie dziwię się że przed wojną kiełbasa była lepsza.
Dobrze. Jest to typowa i lubiana konstrukcja kadru po przekątnej. Linia poprowadzona przez dwa główne motywy, pień i łódkę pięknie prowadzi wzrok oglądającego. Poza tym pień ciemny i umieszczony w mocnym punkcie obrazu wzmacnia ten efekt. Dodatkowo silna linia podziału wody i lasu nie jest umieszczona tak by dzieliła kadr na dwie połowy.
Komentarze 11
Przede wszystkim kadr dobrze skomponowany.
Miłe ale... bez przesady, to była druga rolka malucha w życiu (w sumie zrobiłem ich pięć). Zachowawcze i asekuranckie. Do foto przydałby się talent. Tego brak. Olewam. Psa poza podwórko nie wypuszczam to przynajmniej z żeliwem i szkłem sie poszwendam.
Podoba mi się.
Może być łaskawie uzasadnił to zdanie?
Dlaczego się podoba? Rozpocznij jakiś ferment intelektualny. Wtedy każdy będzie pisał jak dawniej, gdy toczyły się tu dyskusje do rana, dyskusje na poziomie tak wysokim, że niektórzy doktoraty porobili w międzyczasie.
A teraz? Wąsa se przyklei, i podoba mi się.
Nie dziwię się że przed wojną kiełbasa była lepsza.
Jest to typowa i lubiana konstrukcja kadru po przekątnej.
Linia poprowadzona przez dwa główne motywy, pień i łódkę pięknie prowadzi wzrok oglądającego.
Poza tym pień ciemny i umieszczony w mocnym punkcie obrazu wzmacnia ten efekt.
Dodatkowo silna linia podziału wody i lasu nie jest umieszczona tak by dzieliła kadr na dwie połowy.
A ja myślałem, że podoba Ci się, bo jest woda i balia.
Być może kiedyś zmienisz zdanie o mnie, tylko z drugiej strony po jakiego pioruna.