irmi napisał(a): ...to chyba te same larwy mola, co je już raz pokazywał, całkiem ładne, z łepkiem jak rodzynek, prawda?
Prawda, były dwie sesje: B/W i w kolorze.
irmi napisał(a): No i zrobiłeś Jackowi psikusa, pewnie koszmary go w nocy dręczyły
Psikus niezamierzony, z góry przepraszam za wszystkie nocne lęki Jako lekarstwo na robalową fobię polecam szukanie podobieństw i stycznych różnych form egzystencji, np. larwy mola jedzą to samo co my Od razu można poczuć braterstwo...
irmi napisał(a): Prawda, że dołączysz do mnie w sezonie robalowym i razem zaatakujemy w niedzielę?
Chciałbym, ale wątpię, bym dorównał Ci kroku. Może nie będzie to frontalna robalowa ofensywa, ale jakieś w miarę regularne akcje zaczepne
E, przecież mnie nawet nie znasz. Wosk nie napisał, ale to chyba te same larwy mola, co je już raz pokazywał, całkiem ładne, z łepkiem jak rodzynek, prawda?
Nawet ja wolę siebie od robali. No i zrobiłeś Jackowi psikusa, pewnie koszmary go w nocy dręczyły Prawda, że dołączysz do mnie w sezonie robalowym i razem zaatakujemy w niedzielę?
Komentarze 18
...to chyba te same larwy mola, co je już raz pokazywał, całkiem ładne, z łepkiem jak rodzynek, prawda?
Prawda, były dwie sesje: B/W i w kolorze.
No i zrobiłeś Jackowi psikusa, pewnie koszmary go w nocy dręczyły
Psikus niezamierzony, z góry przepraszam za wszystkie nocne lęki
Jako lekarstwo na robalową fobię polecam szukanie podobieństw i stycznych różnych form egzystencji, np. larwy mola jedzą to samo co my
Prawda, że dołączysz do mnie w sezonie robalowym i razem zaatakujemy w niedzielę?
Chciałbym, ale wątpię, bym dorównał Ci kroku. Może nie będzie to frontalna robalowa ofensywa, ale jakieś w miarę regularne akcje zaczepne
Prawda, że dołączysz do mnie w sezonie robalowym i razem zaatakujemy w niedzielę?
Sezon wędkarski jedynie. Dobre.
Jacek jest obrzydliwy.
Bardziej, niż myślisz.
To ja już wolę Irmi.
Ja też wolę Irmi od robali, ale te są fajne.