Cios w samo serce. Moja śp babcia zawsze w wigilię wałkowała ciasto na pierogi i, obficie zraszając je łzami, wspominała wszystkich, którzy nie przeżyli wojny. Ja w tym czasie siedziałam pod stołem. To zdjęcie byłoby wymowne nawet bez tytułu... Nawet techniczna niedoskonałość pracuje na jego korzyść. Pozdrawiam.
Komentarze 2