Święconka
Leica C-11
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 10
Wiele lat temu spędzałem Wielkanoc u przyjaciół. Wspólnie poszliśmy z koszykiem. Pogoda była śliczna, jak dzisiaj, stół na koszyczki wystawiono przed kościół. I kiedy już było po wszystkim, ludzie się rozeszli, na stole zostało jedno jajo. Obrane. Samotne. Nikt się do niego nie przyznawał. Przyjaciółka zrobiła mu zdjęcie.
A i oczywiści jestem za: komentowaniem modelek/li, dyskusjami o gustach (bo o czym warto dyskutować jak nie o gustach), szarpaniem się pod zdjęciami w sprawach polityki i religii.
Ależ mi wyszedł manifest
Ja na przykład robię te wszystkie rzeczy z różnych prywatnych powodów i wisi mi, co kto o tym sądzi.
Tylko dlaczego takie wpisy na tej stronie, przecież przy logowaniu się czytamy:
"Pamiętaj, żeby nie zamieszczać treści:
Poruszających wątki polityczne lub religijne;
Obrażających inne narodowości, religie, rasy ludzkie;
Nawołujących do agresji, obraźliwych lub agresywnych w stosunku do Twoich rozmówców lub osób trzecich;
..."
Fotografia społeczna... jest taki dzień w roku kiedy najzagorzalsi wrogowie Kościoła pchają jajca i kiełbase w wiklinowy koszyk i lecą żeby im to truchło klecha wodą popryskał. Zastanawiam się po co i dlaczego?
Janku błagam 'święcą pokarmy z ukrytej potrzeby serca'.
Chyba nie zrozumiałeś tego co napisałem.
A zastanowiłeś się co pomyślą o Twoim wpisie ci, którzy w Wielką Sobotę święcą pokarmy? A co pomyślą ci "najzagorzalsi wrogowie Kościoła", którzy są nimi 'na pokaz'?
I poco komu to wszystko?
najzagorzalsi wrogowie Kościoła?
A może święcą pokarmy z ukrytej potrzeby serca? i kimże są "najzagorzalsi wrogowie Kościoła?"
w nieodległej przeszłości odbyły się pogrzeby kilku z nich - wszystkie kościelne