farfurnia napisał(a): Bo ja taki trochę rolnik - poeta jestem..
No to się Panie wyjaśniło, tu som my elyta niesamowita. Jako rolnik to Masz przerąbane, jako poeta chyba jeszcze bardziej. My tu z Biblią i dziełami Wielkich tego świata, a Ty nam fragmentem wypasionej bryki z Stones & shells wyjeżdżasz. Pokory trochę!
Bo ja taki trochę rolnik - poeta jestem. A moje żarty są świetne, tylko czasem nikt ich nie rozumie A z tym ogonem, to jakiś problem mam. Co go spróbuję rozłożyć, to okazuje się, że zakręcony i z chwostem jest...
Może problem polega na tym, że Ty Michał tym zdjęciem nie rozłożyłeś ogona niczym ta śmieszna, trochę większa kura z Łazienek...
Oni rozumisz książki, płyty, czasopisma jebut, że czytać potrafią, a Ty jakieś tam drobne kamienie i części ślimaków w używanym samochodzie. Musisz bardziej wejść w konwencje. Widać, żeś humanista marny.
Już ja wiem lepiej, co Autor chciał, natomiast Ty możesz wiedzieć lepiej, czy mu wyszło. A jeśli nie wyszło - to Autor w celach edukacyjnych chce wiedzieć czemu nie. Z resztą nie każdy żart musi wyjść, myślałem, że ten jest czytelną aluzją do waszych Półek...
Komentarze 11
Jeśli z auta to nie mam pytań więcej.
Tak, to wszystko z auta - oprócz ślimaczków i kamieni.
No to się Panie wyjaśniło, tu som my elyta niesamowita.
Jako rolnik to Masz przerąbane, jako poeta chyba jeszcze bardziej.
My tu z Biblią i dziełami Wielkich tego świata, a Ty nam fragmentem wypasionej bryki z Stones & shells wyjeżdżasz. Pokory trochę!
Obaj przecie inżyniery, ten od radła, ten siekiery.
A z tym ogonem, to jakiś problem mam. Co go spróbuję rozłożyć, to okazuje się, że zakręcony i z chwostem jest...
Oni rozumisz książki, płyty, czasopisma jebut, że czytać potrafią, a Ty jakieś tam drobne kamienie i części ślimaków w używanym samochodzie. Musisz bardziej wejść w konwencje. Widać, żeś humanista marny.
Z resztą nie każdy żart musi wyjść, myślałem, że ten jest czytelną aluzją do waszych Półek...
A powiedz - czemu?.
A temu, że Autor chciał by było do kitu.