Dla potomnosci,rozpoczalem wielkie dzielo (tytul przemilcze) ,wlazisz mi podstepnie w temat.Zapytowuje,co na tej imprezie bylo spozywane? Nawet okien nie uszanowac?!
DAAD napisał(a): Mogę sprzedać Ci trochę zdjęć do Twojego wielkiego dzieła, co się będziesz męczył.
Podobno artysta by tworzyc,musi cierpiec,zimno,glod,suchoty,latex i domina.Chcialbym jak Marian...Dziekuje laskawie za oferte,chce pocierpiec w samotnosci.Ino nie za dlugo.
Janeq-2010 napisał: Kolory trafione, ale bajzel straszny.
Artysta nie może w ten sposób patrzeć - to sposób patrzenia mieszczański, który sprawdza się w kuchni, ale nie w pracowni fotografa. Fotograf musi umieć zobaczyć nawet w śmietniku kompozycję, barwy, faktury, rachunki, paragony, etc.
Komentarze 22
Superia dała radę.
Ciekawe skąd wiesz, że Superia?
***
Jak dla mnie, zbyt mało estetyczne.
***
Dziękuję, o to mi chodziło.
Mogę sprzedać Ci trochę zdjęć do Twojego wielkiego dzieła, co się będziesz męczył.
Kolory trafione, ale bajzel straszny.
Artysta nie może w ten sposób patrzeć - to sposób patrzenia mieszczański, który sprawdza się w kuchni, ale nie w pracowni fotografa. Fotograf musi umieć zobaczyć nawet w śmietniku kompozycję, barwy, faktury, rachunki, paragony, etc.
Artysta-fotograf musi umieć zobaczyć nawet w śmietniku faktury, rachunki, etc...
Tia, zwłaszcza niezapłacone
Dramat to istota egzystencji artysty.
Hmm, raczej głód, nędza i hajs.
Krytycy mają się lepiej, bo nie tworzą.