jeszcze raz
revueflex sc2 - dzięki kol. dziiikk fujikolor sto - dzięki kol. ozjasz statyw first w lesingu od kol. theatre pfii, znaczy od pietrka, co to bez cukru herbatę
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 56
Moim zdaniem Marian się nie obraził, jest na to zbyt inteligentny, co obecnie nie jest zbyt częste.
co obecnie nie jest zbyt częste.
Daad, masz jakiś sensowny papier na stawianie takich tez czy to jedynie osobiste wynurzenie wynikające z autosuperwizji?
Na marginesie: zdjęcie słabe jak to u Mariana ale kto komu zabroni robić słabe zdjęcia, zdjęcia przecie to jeszcze większe śmieci niż inteligencja.
Inteligencja jest zwykłym śmieciem wobec zwykłej pokory.
Wiem, że tak uważasz chociażby z tego powodu nie przyjaźnimy się.
Inteligencja jest zwykłym śmieciem wobec zwykłej pokory.
Wiem, że tak uważasz chociażby z tego powodu nie przyjaźnimy się.
Ale przecież nie musimy. Ja się cieszę i mam nadzieję, że etap skakania sobie do gardeł również mamy za sobą. Strzała.
Napiszę to pod tym zdjęciem, by każdy mógł zobaczyć i zrozumieć, że bycie na Forum i Galerii powinno być właśnie koleżeństwem i pomocą, zrozumieniem i zachętą, swobodą i wolnością w różnorodności, i nawet zwykłym pochwaleniem siebie, Kolegów w drodze do rozwoju własnego - a co za tym idzie i naszego Forum.
Koledzy, którzy by mogli pomóc, bo posiadają odpowiednią wiedzę, nie robią tego.
Posuwają się tylko do niewybrednej krytyki (często nieuprawnionej) i zwykłego hejtu.
Nie widać tuzów w Fotoporadniku, ich obecność tutaj to tylko stroszenie pawiego ogona i pawi okropny krzyk. Samozazdrośni i nieproduktywni narzucają swój mierny stan "pseudoprofesjonalistów" wszystkim wkoło. Oni są główną siłą ograniczającą rozwój tego miejsca, co gorsza duża grupa Kolegów jak zaczarowana zapatrzona jest w to wsteczne grono i próbuje mu dorównać, będąc bardziej papiescy od papieża.
A napisanie ze zrozumieniem, że ktoś jest błazen - a mógłby być Marianem 3.0 - to już szczyt. I nie ma czego tłumaczyć. Marian się nie obraził, bo akurat "jego to teraz gila". Ale cała sytuacja jest "żenua".
I powtórzę za moją ś.p. Babcią - "kto wyżej sra, jak dupę ma, ten ma zawsze brudne plecy".
Czyli, wychodzi na to, że Bóg rozumu nie dał...
Napiszę to pod tym zdjęciem, by każdy mógł zobaczyć i zrozumieć, że bycie na Forum i Galerii powinno być właśnie koleżeństwem i pomocą, zrozumieniem i zachętą, swobodą i wolnością w różnorodności, i nawet zwykłym pochwaleniem siebie, Kolegów w drodze do rozwoju własnego - a co za tym idzie i naszego Forum.
Koledzy, którzy by mogli pomóc, bo posiadają odpowiednią wiedzę, nie robią tego.
Posuwają się tylko do niewybrednej krytyki (często nieuprawnionej) i zwykłego hejtu.
Nie widać tuzów w Fotoporadniku, ich obecność tutaj to tylko stroszenie pawiego ogona i pawi okropny krzyk. Samozazdrośni i nieproduktywni narzucają swój mierny stan 'pseudoprofesjonalistów' wszystkim wkoło. Oni są główną siłą ograniczającą rozwój tego miejsca, co gorsza duże grono Kolegów jak zaczarowana zapatrzona jest w to wsteczne grono i próbuje mu dorównać, będąc bardziej papiescy od papieża.
A napisanie ze zrozumieniem, że ktoś jest błazen - a mógłby być Marianem 3.0 - to już szczyt. I nie ma czego tłumaczyć. Marian się nie obraził, bo akurat 'jego to teraz gila'. Ale cała sytuacja jest 'żenua'.
I powtórzę za moją ś.p. Babcią - 'kto wyżej sra, jak dupę ma, ten ma zawsze brudne plecy'.
Koledzy, którzy by mogli pomóc, bo posiadają odpowiednią wiedzę, nie robią tego.
Posuwają się tylko do niewybrednej krytyki (często nieuprawnionej) i zwykłego hejtu.
Nie widać tuzów w Fotoporadniku, ich obecność tutaj to tylko stroszenie pawiego ogona i pawi okropny krzyk. Samozazdrośni i nieproduktywni narzucają swój mierny stan 'pseudoprofesjonalistów' wszystkim wkoło. Oni są główną siłą ograniczającą rozwój tego miejsca, co gorsza duże grono Kolegów jak zaczarowana zapatrzona jest w to wsteczne grono i próbuje mu dorównać, będąc bardziej papiescy od papieża.
Widzę, że forum z fotograficznego zmienia się na literackie. Zaprawdę powiadam Ci, że jak nie znajdziesz mistrza/szkoły/kursu i nie zabulisz to się niczego nie nauczysz. Tym co wiedzieli cokolwiek ręce opadły bo każdy uważał właśnie że wyżej srają i na każdą próbę wytłumaczenia była reakcja jedna - samouwielbienie. Pozwolę sobie skrajnie się nie zgodzić z Tobą w kwestii przyczyn ograniczenia forum. Myślę, że nadszedł czas na to żeby forum się podzieliło. Szykują się zmiany i miejmy nadzieję każdy znajdzie miejsce dla siebie. Mam też nadzieje na wspólną płaszczyznę porozumienia.
Obrazek z dziś, ostatni mohikanie:
Obrazek z dziś, ostatni mohikanie:
Skrin tendencyjny, inni w tem czasie ciężko robily na chleb i negatywy
To forum jest nadal bardzo dobre (zasób świetnych fotografii olbrzymi, a ruch i tak większy niż na wiodącym cyfrowym...).
Ego, ego co poniktórych jest problemikiem ale to, to akurat można spokojnie olać. Pretensje o kiepskie zdjęcia należy mieć tylko do siebie.
Jacek może i jest Mohikaninem, ja raczej Wikingiem.
Takie komentarze jak wyżej, smutna sprawa.
Dwa pięterka wyżej, oczywiście
Zaprawdę Powiadam Ci, jak nie masz iskry Bożej - to choćbyś smarował dziesięciu Mistrzom na dwudziestu kursach nic z tego nie będzie.
Owszem.
Pamiętaj mistrzowie mają to w dupie, mistrzowie robią swoje.
Zaprawdę Powiadam Ci, jak nie masz iskry Bożej - to choćbyś smarował dziesięciu Mistrzom na dwudziestu kursach nic z tego nie będzie.
To oczywista oczywistość. Nie wiem po co to piszesz?
Macie kochani moi porobione strony - profesjonalnie - piękne. Każdy. Dziesięć stron, dwadzieścia - a jakbym jedną i tą samą oglądał. To wina waszych Mistrzów. Jesteście drodzy jak spod sztancy. Ale smarujcie dalej. Dobijajcie się do świata, może otworzy, może po dziesiątej wystawie.
O czym/o kim konkretnie piszesz? Jeśli chodzi o aluzje to ja jestem mało domyślny niestety....wolę konkrety face to face najlepiej na żywo.
Zmartwię Cię - świat ma Cie w dupie. I na pewno nie przyjdzie. (to nie personalnie do Ciebie tylko odnośnie postawy)
Takie komentarze jak wyżej, smutna sprawa.
Wydaje mi się, że sam się stawiasz trochę w takim świetle grając urażoną panią, która dramatyzuje. Czy ktoś Cię tak potraktował? Czy ktoś Cię tak potraktował tutaj?
New York Times
Łazienki Królewskie w Warszawie
Szwedzka Agencja czegoś tam (miałem pisać na kopertach "Far ej vikas" czy coś).
Satyrykon Legnica
i wiele, wiele innych.
Tylko jest ten problem, że ja nie lubię być okradany.
Taki mały brak ambicji jeszcze dochodzi.
Gratuluje Koledze samopoczucia i wiary w siebie, widzę, że koniecznie chce kolega z tej owej doopy wyjść.
Za wszelką cenę.
Ja się nie obrażam, a do Kolegi nie piję. Fakty stwierdzam.
I to pierwszy i ostatni raz kiedy się czymś pochwaliłem.
Ja jeszcze nie, ale się nie martwię łódkę woduję dopiero w poniedziałek.
I pięknie. Widzę miłe spotkanie oczami wyobraźni nieograniczone tym, że teściowa siedzi nam na głowie