Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 37
Teraz wziąć usmażony Fortepan, udać się w stronę morza i żaglówek, wykonać zdjęcie, wywołać. I,o! Obejdzie się bez litowej trucizny. A efekt identyczny.
A i jeszcze, ten tego. Ładne i stylowe.
No i czym to się różni od Janqowego FortepanaS?
A miałem zamiar wywalić resztę poskanowanych klatek. Teraz nic z tego...
DAAD i Jacek zaliczą zawały, ale czuję że nie powinienem ich ukrywać.
Tak, że ten tego...
To otwiera dyskusję. Niektórzy piszą w komentarzach, że czegoś uczą.
I, że perły przed wieprze. I, w ogóle piszą.
I jest dobrze.
tak tak..
Fi donc - stajesz się prymitywnie wulgarny. Nie wypada...
No i czym to się różni od Janqowego Fortepana?
Teraz wziąć usmażony Fortepan, udać się w stronę morza i żaglówek, wykonać zdjęcie, wywołać. I,o! Obejdzie się bez litowej trucizny. A efekt identyczny.
Bobasie, bardzo Cię lubię, ale większej niedorzeczności nie czytałem tu od miesięcy. Przez pisanie takich głupot śmieją się z AT na Facebooku.
No i czym to się różni od Janqowego Fortepana?
Teraz wziąć usmażony Fortepan, udać się w stronę morza i żaglówek, wykonać zdjęcie, wywołać. I,o! Obejdzie się bez litowej trucizny. A efekt identyczny.
Bobasie, bardzo Cię lubię, ale większej niedorzeczności nie czytałem tu od miesięcy. Przez pisanie takich głupot śmieją się z AT na Facebooku.
Dwa pytania: co to jest facebooku? czy ma to jakiekolwiek znaczenie, że sie śmieją?
Na drugie odpowiem - pewnie są weseli, a może nawet radośni. To dobrze chyba.
Bobasie, bardzo Cię lubię, ale większej niedorzeczności nie czytałem tu od miesięcy. Przez pisanie takich głupot śmieją się z AT na Facebooku.
Zaproś ich (tych śmiejących się) do nas na AT. Pośmiejemy się razem
No i czym to się różni od Janqowego Fortepana?
Teraz wziąć usmażony Fortepan, udać się w stronę morza i żaglówek, wykonać zdjęcie, wywołać. I,o! Obejdzie się bez litowej trucizny. A efekt identyczny.
Bobasie, bardzo Cię lubię, ale większej niedorzeczności nie czytałem tu od miesięcy. Przez pisanie takich głupot śmieją się z AT na Facebooku.
Ważne opiniotwórcze media krajowe, europejskie i amerykańskie wydają się być zaniepokojone poziomem wpisów w galerii AT. Niektóre gremia mają zamiar wdrożyć odpowiednie procedury sprawdzające przestrzeganie regulaminów AT i ich zgodność z prawem wyższego rzędu. Może to doprowadzić do spadku znaczenia AT w świecie.
Brawo Jacku - przenoś spory z AT gdzie indziej i wzywaj 'obcych' na pomoc.
[...co napisał]
a media w Ameryce - też zaniepokojone?
A miałem zamiar wywalić resztę poskanowanych klatek. Teraz nic z tego...
DAAD i Jacek zaliczą zawały, ale czuję że nie powinienem ich ukrywać.
Tak, że ten tego...
Nie wiem jak Jacek, ale o mnie się nie martw nie takie wypaczenia widziałem.
A miałem zamiar wywalić resztę poskanowanych klatek. Teraz nic z tego...
DAAD i Jacek zaliczą zawały, ale czuję że nie powinienem ich ukrywać.
Tak, że ten tego...
O mnie się nie martw nie takie wypaczenia widziałem.
Różnice treści obu zdjęć - są oczywiste sam przyznasz.
...!!!
Melissa zapobiega depresji.