Janeq-2010 10 lat temu Piecia napisał(a): mieszkałem w Belgii; te zamachy akurat tam niepożądane efekty niezwykłej krótkowzroczności
farfurnia 10 lat temu Już po dziesiątej, a ja jeszcze nie wiem nic o żadnych zamachach... ...zazdrościcie mi? Dzięki za wyjaśnienia, doguglałem sobie,że to śląski
KAT 10 lat temu Gelyndry to gelyndry, wanga to drewniane bok(i) schodow,w nich zamocowane sa stopnie.
Piecia 10 lat temu Nie jestem pewien ale to musiało być w czasach jak mieszkałem w Belgii. Tak Marianie to było koło schodów . Kurcze a dziś znów te paskudne zamachy akurat tam . Ps. Zdjęcie dobre klimatyczne, prawie czuję zapach ciasnej klatki schodowej.
farfurnia 10 lat temu KAT napisał(a): Jeszcze wange widac.Zdjecie przednie. Boszszsz - sfotografowałem wangę? Nawet nie wiedziałem, przeproszę ją, jeśli kiedyś spotkam... - a co to jest wanga?
Komentarze 10
mieszkałem w Belgii; te zamachy akurat tam
niepożądane efekty niezwykłej krótkowzroczności
...zazdrościcie mi?
Dzięki za wyjaśnienia, doguglałem sobie,że to śląski
Ps. Zdjęcie dobre klimatyczne, prawie czuję zapach ciasnej klatki schodowej.
Jeszcze wange widac.Zdjecie przednie.
Boszszsz - sfotografowałem wangę? Nawet nie wiedziałem, przeproszę ją, jeśli kiedyś spotkam...
- a co to jest wanga?