Jakoś nie odczytuję koncepcji (treściowej, kompozycyjnej) tego zdjęcia. No może z wyjątkiem dialogu między sylwetkami przechodnia i słupka poniżej. Ale to taki cichy dialog, więc nie wiem, czy rzeczywiście tam jest, czy tylko w uszach mi szumi. A ostatecznie fascynuje mnie ten jasny kształt (śnieg na dachu w LG) w formie łabędzia
Komentarze 1
No może z wyjątkiem dialogu między sylwetkami przechodnia i słupka poniżej.
Ale to taki cichy dialog, więc nie wiem, czy rzeczywiście tam jest, czy tylko w uszach mi szumi.
A ostatecznie fascynuje mnie ten jasny kształt (śnieg na dachu w LG) w formie łabędzia