Te cmentarze rozbijali nasi "wyzwoliciele" ze wschodu. Rozrzucone pomniki często trafiały jako "odzysk" na katolickie cmentarze. Co większe pomniki nagrobne przerabiano na "pomniki chwały" gierojów. Chełmżyński cmentarz ewangelicki jest dziś deptakiem (niektóre mogiły wypiętrzają się do dziś ponad trawnik!) i miejscem wyprowadzania psów. Nagrobki z cmentarza można spotkać na cmentarzach w całej okolicy.
Nie jestem pewien czy w istocie tak było... kilka lat temu cmentarz mennonicko-ewangelicki w Ciechocinku został gruntownie uporządkowany z odtworzeniem części nagrobków tam się znajdujących. Być może zatem uszkodzenia nagrobka widoczne na zdjęciu pochodzą z okresu sprzed, kiedy to najprawdopodobniej płyty (zapewne) leżały gdzieś bezładnie porzucone. Ale pewności nie mam.
Komentarze 5
Warte obejrzenia, a tego Eosa miałem w Eire za młodziaka 😎
(niektóre mogiły wypiętrzają się do dziś ponad trawnik!) i miejscem wyprowadzania psów.
Nagrobki z cmentarza można spotkać na cmentarzach w całej okolicy.