marian napisał(a): no to jest właśnie magia kliszowej fotografii. musisz zrobić, nie da się z monitorka skasować a człowiek czeka na świetny kadr. no i czasami myśli 'co ja wtedy myślałem'. jest to oczywisty przykład samoincepcji. 'ja' z przeszłości mówi do 'ja' z dzisiaj. i na dodatek miesza w tym superego i id. ale na pocieszenie powiem, że każdy tak ma, ale się nie przyznaje.
no to jest właśnie magia kliszowej fotografii. musisz zrobić, nie da się z monitorka skasować a człowiek czeka na świetny kadr. no i czasami myśli "co ja wtedy myślałem". jest to oczywisty przykład samoincepcji. "ja" z przeszłości mówi do "ja" z dzisiaj. i na dodatek miesza w tym superego i id. ale na pocieszenie powiem, że każdy tak ma, ale się nie przyznaje.
Komentarze 8
no to jest właśnie magia kliszowej fotografii. musisz zrobić, nie da się z monitorka skasować a człowiek czeka na świetny kadr. no i czasami myśli 'co ja wtedy myślałem'. jest to oczywisty przykład samoincepcji. 'ja' z przeszłości mówi do 'ja' z dzisiaj. i na dodatek miesza w tym superego i id. ale na pocieszenie powiem, że każdy tak ma, ale się nie przyznaje.
Czyli wygląda na to że wszystko ze mną w normie.