k_falcman napisał: myślałem, że chodziło Ci o: 'żegnaj colortec' może wyjdę na dyletanta ale nic mi to nie mówi
Tetenal Colortec C-41 Kit. Do niedawna konfekcjonowany w zestawach do wymieszania na 1 l chemii, wystarczających do wywołania 12-17 negatywów. Przy moim "przerobie" koloru potrzebowałam 14 miesięcy na zgromadzenie odpowiedniej liczby rolek, a i tak te sprzed 14 miesięcy czekały za długo. Teraz ten sam Colortec jest oferowany w zestawach na 2,5 litra. Podobno ze względu na jakieś durne unijne przepisy.
Zdaje mi się, że to 3D jest w głównej mierze dowodem na kunszt osiemnastowiecznego zakonnika, ojca Jana Niezabitowskiego, który namalował te wszystkie wspaniałości na płótnie okrywającym proste, ubogie wnętrze drewnianego kościoła w Mariańskim Porzeczu.
Komentarze 19
...
a jak z reżimem temperaturowym?
Jobo CPE2 ładnie utrzymuje 38 st.C, a tzw. winda ułatwia wymianę płynów
a jak z reżimem temperaturowym?
myślałem, że chodziło Ci o: 'żegnaj colortec'
może wyjdę na dyletanta ale nic mi to nie mówi
Tetenal Colortec C-41 Kit.
Do niedawna konfekcjonowany w zestawach do wymieszania na 1 l chemii, wystarczających do wywołania 12-17 negatywów.
Przy moim "przerobie" koloru potrzebowałam 14 miesięcy na zgromadzenie odpowiedniej liczby rolek, a i tak te sprzed 14 miesięcy czekały za długo.
Teraz ten sam Colortec jest oferowany w zestawach na 2,5 litra.
Podobno ze względu na jakieś durne unijne przepisy.
może wyjdę na dyletanta ale nic mi to nie mówi
domowo? daj jakiś info pls
Wszak napisałam:
na czym naświetlałaś że takie miodne kolorki wyszły?
To Portra 160 (wołany domowo).
bardzo ładne i delikatne..
Marto nie mów,że to też na oko ustawiałaś. Idealnie czas trafiony i wyszło piękne 3D.
Tym razem to efekt moich negocjacji ze światłomierzem Mariolki