A nad czym tu dyskutować? Dostałem czarnego skubańca, nieporadnie (pierwszy..., nie - drugi raz w życiu polaroida w łapie miałem*) klatkę w ramach przekazywanki ustrzeliłem. Teoryjkę dla chętnych dorobiłem później - jest na forum.
*pierwszy raz to tak około 26 lat wstecz było.
P.S. Z całej historii prawdziwe są dwa elementy: lubię (nawet więcej) szachy, nie lubię tego modelu bierek.
Komentarze 5
*pierwszy raz to tak około 26 lat wstecz było.
P.S. Z całej historii prawdziwe są dwa elementy: lubię (nawet więcej) szachy, nie lubię tego modelu bierek
Dobry początek partii.
Wiesz, czy postanowiłeś w dobry sposób otworzyć dyskusję o zdjęciu?