W mojej okolicy jeden z najbardziej zawziętych pasjonatów odbudowujący stare i bardzo stare pojazdy jest prawnik który nigdy nie liznął zawodu technicznego. Wszystko robi własnoręcznie... no prawie, bo tapicerki nie robi.
Gratuluje,zazdraszczam,ze znasz sie na mechanice.Nakretke odkrece i przykrece,kolo zmienie,paliwo wleje i koniec.Silniki,sprzegla,lozyska dla mnie to czarna magia.Mam za to dobrego mechanika...
DAAD napisał(a): Lubię ten sport pomimo tego, że sam tak nie potrafię.
Dawno temu,przerobilem troche moja WSK-e,moglem bardziej powariowac "w terenie".Kiedys mialem WSK,OSA skuter? Kawasaki i Suzuki 850 Sport.Teraz ostal sie jeno NRD-owski rower Diamant z silnikiem bocznym MAV bj.1957. "Zabieram sie" juz pare lat za renowacje...
Komentarze 8
Można tak,
Ooo, psia kość!
Lubię ten sport pomimo tego, że sam tak nie potrafię.
albo tak: