Poety, nie znata sie. Ani na kurach, ani na poezyji.
I rzekł Pan: - ze ziarna tego chliba nie bedzie. I tak się i stało. Chliba ni ma. Bo nie samym chlibem, człowiek, żyje. Ale ziarno to widze ogromne, i pociecha z ziarna onego bedzie. I Pan rzek: - niech ono ziarno nawiedza twórczy naród, i niech ziarno to pospólstwo i gawiedź drażni aż po koniec negatywu tego. I słowo Pana ciałem się staje. Negatyw on sie chyli do ukończenia swego. Ale niech gawiedź i pospólstwo nie cieszą się zawczasu, albowiem w narodzie twórczym jest jeszcze negatywu tego trochę i ciut.
To było czytanie z listu Bobasa Żółtego do Ateuszy.
A tak na poważnie. Ziarno na ziarnie i nie podoba się?
tego ziarna z filmu, którego nazwy nie wypowiem nawet świętej pamięci kury brata mojego Macieja nie jadłyby i nie dlatego tylko, że są rosołem nie tylko
Też sobie kiedyś wywołałem nienaświetloną klatkę, zeskanowałem i teraz dodaje do cyfrowych ziarno z T-maxa 400. Ziarna z .....nie wymówię nazwy Waszego ulubionego filmu nie dodałbym nigdzie
Komentarze 7
I rzekł Pan:
- ze ziarna tego chliba nie bedzie.
I tak się i stało. Chliba ni ma.
Bo nie samym chlibem, człowiek, żyje.
Ale ziarno to widze ogromne, i pociecha z ziarna onego bedzie.
I Pan rzek:
- niech ono ziarno nawiedza twórczy naród, i niech ziarno to pospólstwo i gawiedź drażni aż po koniec negatywu tego.
I słowo Pana ciałem się staje.
Negatyw on sie chyli do ukończenia swego.
Ale niech gawiedź i pospólstwo nie cieszą się zawczasu, albowiem w narodzie twórczym
jest jeszcze negatywu tego trochę i ciut.
To było czytanie z listu Bobasa Żółtego do Ateuszy.
A tak na poważnie. Ziarno na ziarnie i nie podoba się?
z filmu, którego nazwy nie wypowiem
nawet
świętej pamięci kury
brata mojego
Macieja
nie jadłyby i nie dlatego tylko, że są rosołem
nie tylko