Autor

darek6902

22-01-2016 23:54

Tytuł: Wiki

Mamiya C330f Jeden z pierwszych pstryków po zakupie ww aparatu :)

Komentarze

Janeq-2010
moher napisał(a):
Janeq-2010 napisał(a):
moher napisał(a):
wolę nie pytać czym modelkę straszyłeś...



zobaczyła mysz wyskakującą z aparatu - też byś się wystraszył


Pitupitu... Przypomnij mi to zeskanuję zdjęcie, na którym myszą (wprawdzie gumową, ale...) straszyliśmy (z siostrą) Ojca. I wrzucę



No to przypominam
Dodano: 10 lat temu
Wilkosz
Trzymie Cie za słowo jak to mówio.
Dodano: 10 lat temu
darek6902
Wilkosz napisał(a):
Wrzuć coś nowego Darek.


Jakoś tak się u mnie ostatnio porobiło, że całkiem na zdjęcia czasu zabrakło. Postaram się wkrótce nadrobić zaległości. Obiecuję
Dodano: 10 lat temu
Wilkosz
Wrzuć coś nowego Darek.
Dodano: 10 lat temu
Wilkosz
darek6902 napisał(a):
Wilkosz napisał(a):
Uśmiechowe. Ta Mamiya C330f tak bez serwisu, bezpośrednio po zakupie tak ładnie smaży?


No właśnie bez serwisu. Udało się chyba zadbaną sztukę trafić. Też jestem zdziwiony
Ale skoro wygląda na to, że trzyma czasy to nie myślę na razie o serwisie.


Zdrowo zazdroszczę i gratuluje w takim razie. Bywa, że fart jest.
Dodano: 10 lat temu
darek6902
Wilkosz napisał(a):
Uśmiechowe. Ta Mamiya C330f tak bez serwisu, bezpośrednio po zakupie tak ładnie smaży?


No właśnie bez serwisu. Udało się chyba zadbaną sztukę trafić. Też jestem zdziwiony
Ale skoro wygląda na to, że trzyma czasy to nie myślę na razie o serwisie.
Dodano: 10 lat temu
Wilkosz
Uśmiechowe. Ta Mamiya C330f tak bez serwisu, bezpośrednio po zakupie tak ładnie smaży?
Dodano: 10 lat temu
moher
darek6902 napisał(a):
{...) Chyba, co bardziej prawdopodobne, 'tutaj' oznacza jedynie moje zdjęcia (...)


"Tutaj" oznacza w mojej subiektywnej ocenie AT. O!
Zaznaczę tylko, że moja ocena nie opiera się na aspektach technicznych bo się na nich po prostu nie znam.

darek6902 napisał(a):
Chyba, co bardziej prawdopodobne, "tutaj" oznacza jedynie moje zdjęcia... a to wtedy nie mam nic przeciwko takiej ocenie


No to się naraziłem .
Dodano: 10 lat temu
DAAD
Fajne. Duża dziewczyna wyrośnie.
Dodano: 10 lat temu
darek6902
moher napisał(a):
moim dyletanckim zdaniem jedno z najlepszych tutaj. O!


Chyba aż tak to nie.. i to nie jest fałszywa skromność Chyba, co bardziej prawdopodobne, "tutaj" oznacza jedynie moje zdjęcia... a to wtedy nie mam nic przeciwko takiej ocenie
Dodano: 10 lat temu
darek6902
Janeq-2010 napisał(a):
Moje 'modele' zazwyczaj chcą zobaczyć 'co wyszło' - syndrom cyfrowego świata


Moja modelka też chciała, ale już wie że to tak nie działa
Dodano: 10 lat temu
moher
Janeq-2010 napisał(a):
Moje 'modele' zazwyczaj chcą zobaczyć 'co wyszło' - syndrom cyfrowego świata


Bo trza było uczyć od małego. Moje Kobiety nr 1, 2, 3 i 4 wiedzą, że na efekty (nawet z cyfry) trzeba poczekać .

P.S. Ale wpadka
Dodano: 10 lat temu
Janeq-2010
Moje 'modele' zazwyczaj chcą zobaczyć 'co wyszło' - syndrom cyfrowego świata
Dodano: 10 lat temu
moher
darek6902 napisał(a):
Miło, że się podoba
(...)


Nie tylko się podoba, ale moim dyletanckim zdaniem jedno z najlepszych tutaj. O!
Dodano: 10 lat temu
darek6902
Miło, że się podoba
Modelka chyba nie była do końca pewna czy to coś co trzymałem w rękach aby na pewno zdjęcia robi Znak czasów...
Dodano: 10 lat temu
moher
Janeq-2010 napisał(a):
moher napisał(a):
wolę nie pytać czym modelkę straszyłeś...



zobaczyła mysz wyskakującą z aparatu - też byś się wystraszył


Pitupitu... Przypomnij mi to zeskanuję zdjęcie, na którym myszą (wprawdzie gumową, ale...) straszyliśmy (z siostrą) Ojca. I wrzucę
Dodano: 10 lat temu
Norman
Podoba mi się ta fotografia, choć modelka wygląda tu jak wypłoszona wiewiórka
Sympatyczne w odbiorze.
Dodano: 10 lat temu
Janeq-2010
moher napisał(a):
wolę nie pytać czym modelkę straszyłeś...



zobaczyła mysz wyskakującą z aparatu - też byś się wystraszył
Dodano: 10 lat temu
moher
Zdjęcie mniam, więcej niż mniam... Niemniej wolę nie pytać czym modelkę straszyłeś...
Dodano: 10 lat temu