epoxy1 napisał(a): Tomaszu! Skoro macie zacięcie, by robić zdjęcie w Radzyniu Podlaskim, to pojedźcie kiedy do Komarówki Podlaskiej i poszukajcie niebywałej ciekawostki. Tam powinien być cmentarz (kirkut żydowski) żydów sefardyjskich. Powinien to być placyk z poustawianymi polnymi kamieniami (pod każdym kamieniem dusza). Czy to miejsce przetrwało czasy złe, ludzką głupotę? Wszak to tylko parę kamieni w trawie... A ciekawostka niezmierna, naście kilometrów od Komarówki - w Brzozowym Kącie winien być na wzgórku stary cmentarz unicki, krzyży starych ledwo kilka. Ja już tam pewnie nie pojadę, wszyscy mi wymarli...
I kirkut i cmentarz unicki istnieją. Robiłem tam zdjęcia do albumu o Komarówce Podlaskiej.
Tomaszu! Skoro macie zacięcie, by robić zdjęcie w Radzyniu Podlaskim, to pojedźcie kiedy do Komarówki Podlaskiej i poszukajcie niebywałej ciekawostki. Tam powinien być cmentarz (kirkut żydowski) żydów sefardyjskich. Powinien to być placyk z poustawianymi polnymi kamieniami (pod każdym kamieniem dusza). Czy to miejsce przetrwało czasy złe, ludzką głupotę? Wszak to tylko parę kamieni w trawie... A ciekawostka niezmierna, naście kilometrów od Komarówki - w Brzozowym Kącie winien być na wzgórku stary cmentarz unicki, krzyży starych ledwo kilka. Ja już tam pewnie nie pojadę, wszyscy mi wymarli...
epoxy1 napisał(a): Tam tak jest. Po prostu - pięknie. Kto nie widział niech popatrzy. I niech jedzie na to niższe Podlasie, zaznać trochę spokoju, równowagi złapać, ludzi poznać, jakich nigdzie indziej nie ma. Imponujące zdjęcie z natury, trudne i cudne.
Tam tak jest. Po prostu - pięknie. Kto nie widział niech popatrzy. I niech jedzie na to niższe Podlasie, zaznać trochę spokoju, równowagi złapać, ludzi poznać, jakich nigdzie indziej nie ma. Imponujące zdjęcie z natury, trudne i cudne.
Komentarze 7
Tomaszu! Skoro macie zacięcie, by robić zdjęcie w Radzyniu Podlaskim, to pojedźcie kiedy do Komarówki Podlaskiej i poszukajcie niebywałej ciekawostki.
Tam powinien być cmentarz (kirkut żydowski) żydów sefardyjskich.
Powinien to być placyk z poustawianymi polnymi kamieniami (pod każdym kamieniem dusza).
Czy to miejsce przetrwało czasy złe, ludzką głupotę? Wszak to tylko parę kamieni w trawie... A ciekawostka niezmierna, naście kilometrów od Komarówki - w Brzozowym Kącie winien być na wzgórku stary cmentarz unicki, krzyży starych ledwo kilka.
Ja już tam pewnie nie pojadę, wszyscy mi wymarli...
I kirkut i cmentarz unicki istnieją. Robiłem tam zdjęcia do albumu o Komarówce Podlaskiej.
Tam powinien być cmentarz (kirkut żydowski) żydów sefardyjskich.
Powinien to być placyk z poustawianymi polnymi kamieniami (pod każdym kamieniem dusza).
Czy to miejsce przetrwało czasy złe, ludzką głupotę? Wszak to tylko parę kamieni w trawie... A ciekawostka niezmierna, naście kilometrów od Komarówki - w Brzozowym Kącie winien być na wzgórku stary cmentarz unicki, krzyży starych ledwo kilka.
Ja już tam pewnie nie pojadę, wszyscy mi wymarli...
Tam tak jest. Po prostu - pięknie.
Kto nie widział niech popatrzy.
I niech jedzie na to niższe Podlasie, zaznać trochę spokoju, równowagi złapać, ludzi poznać, jakich nigdzie indziej nie ma. Imponujące zdjęcie z natury, trudne i cudne.
Kto nie widział niech popatrzy.
I niech jedzie na to niższe Podlasie, zaznać trochę spokoju, równowagi złapać, ludzi poznać, jakich nigdzie indziej nie ma. Imponujące zdjęcie z natury, trudne i cudne.