epoxy1 10 lat temu Trzeba być baaardzo mądrym, żeby coś głupiego wymyślić na poczekaniu... Siedzi Znachor na asfalcie, Ni to w kurtce, Ni to w palcie, Znalazł się od razu znawca, Od jakiego jest to krawca. Wywiązała się dyskusja, Srogie się zaczęły spory, Kurtka, to? Palto, to? ? I w ogromnym tym zamęcie, Powstał kryzys w parlamencie. Lecz tu dotknął Boży Palec, Znachora przejechał walec. Skończyło się zamieszanie, Przyszedł czas na pojednanie. Jest w wierszyku morał krótki, Nie zrozumiesz go bez wódki... Rym Kujawski, oj dana, dana. Głupiej się nie da. Piotrze, może być?
theatrePFF 10 lat temu Ja jestem bardzo zgodnym człowiekiem, zatem może być. Ja tylko poruty nie znoszę
Komentarze 10
marian
łapiduchy potrafią obejść problem
Siedzi Znachor na asfalcie,
Ni to w kurtce,
Ni to w palcie,
Znalazł się od razu znawca,
Od jakiego jest to krawca.
Wywiązała się dyskusja,
Srogie się zaczęły spory,
Kurtka, to?
Palto, to?
?
I w ogromnym tym zamęcie,
Powstał kryzys w parlamencie.
Lecz tu dotknął Boży Palec,
Znachora przejechał walec.
Skończyło się zamieszanie,
Przyszedł czas na pojednanie.
Jest w wierszyku morał krótki,
Nie zrozumiesz go bez wódki...
Rym Kujawski, oj dana, dana.
Głupiej się nie da.
Piotrze, może być?