01-01-2016 09:34
Tytuł: Ryga
Komentarze
Zgadza sie,w domu na zachodach sie spi i je sniadanie,swieta i Wochenendy kusza sie u greka,chinczyka,turka itp.
To my jesteśmy dziwakami, normalni ludzie jedzą w knajpie. Od gierkowskich czasów. Za Gomułki jadało się w knajpach.
To nie mogą się najeść normalnie?
W pierwszy dzień świąt skromny posiłek by jakoś przetrwać do następnego dnia. Następnego dnia wszystkie knajpy otwarte więc je się tradycyjnie.
A co one jedzo na swienta w tych Salisburach i Warminsterach ?
W tym czasie towarzysze z różnych krajów urządzali tam jedynie słuszny ustrój.
W Salisbury to byłem, ale w Rodezji 😜
W Salisbury jest trochę młodszy pub Nugss 1268. Zdjęcia tradycyjnego nie mam. Klisza 120 skończyła mi się niedaleko w Warminster.
Domek jak z albumu,podoba mi sie fasada i gauba na gieblu.
Bedac kiedys w Bergen (Norwegia) szykowalem sie na zdjecie nocne.Godz. 20 jasno,22 jasno,polnoc jasno.Wrocilem do mieszkania i z kolegom dokonczylismy flaszke.
Trzeba dodać, w Tallinie w porze letniej, nocą jest tylko półmrok. Występuje ogromny problem z oddaniem moczu w sposób jaki robi się u nas gdy popijemy na wolnym powietrzu. Zdjęcie, cud, malina. Chyba w Anglii widziałem ciut młodszy Pub. Sprawdzę i podam datę tamtego.
A było to tak niedawno...
Znowu mi sie widzi.
Ponoć w poniedziałki jest pustawo.
Uroda miejsca wykorzystana w 100%
W tej Rydze tak pusto w nocy jest, czy miałeś szczęście?
| espresso napisał(a): Nie, przymykałem przysłonę. |
ale od tego przecież jest klisza, by wszystko pomieścić bez żadnych sztuczek programowych. Bardzo piękne świetlistości są zamknięte w tym kadrze.
Caly czas mi sie widzi.