GomerPyle napisał(a): o tam też łaziłem.. i zgrzytałem zębami ze złości
Dosyć ciekawe miasto. Chyba niedoceniane przez europejskich turystów. Piękne zabytkowe knajpki (cen nie miałem okazji poznać). Tanie hotele. **** za 160zł ze śniadaniem w ścisłym centrum (200m od tej miejscówki).
GomerPyle napisał(a): o tam też łaziłem.. i zgrzytałem zębami ze złości
Dosyć ciekawe miasto. Chyba niedoceniane przez europejskich turystów. Piękne zabytkowe knajpki (cen nie miałem okazji poznać). Tanie hotele. **** za 160zł ze śniadaniem w ścisłym centrum (200m od tej miejscówki).
ja tam byłem jak jeszcze Łaty mieli było dość drogo - drożej niż na Litwie, ale taniej niż w Estonii.
Tak porównując - Wilno, Kowno, Rygę i Tallin - najbardziej przyjazne fotograficznie jest Wilno (multum tematów - ulica, zabytki, zaułki, ale i wielkopłytowe osiedla i polskie przedmieścia) - potem Kowno, Tallin i Ryga.. jak masz chęć na ponure, postcarskie/postsowieckie czasy polecam - na Łotwie jeszcze Lipawę; a już taki dół rosyjski dołek, ale i fajny strit - Narwę A i tak moim ulubionym tam zakątkiem jest Saaremaa.
Komentarze 13
o tam też łaziłem.. i zgrzytałem zębami ze złości
Dosyć ciekawe miasto. Chyba niedoceniane przez europejskich turystów. Piękne zabytkowe knajpki (cen nie miałem okazji poznać). Tanie hotele. **** za 160zł ze śniadaniem w ścisłym centrum (200m od tej miejscówki).
IMHO lepsze od poziomej wersji.
o tam też łaziłem.. i zgrzytałem zębami ze złości
Dosyć ciekawe miasto. Chyba niedoceniane przez europejskich turystów. Piękne zabytkowe knajpki (cen nie miałem okazji poznać). Tanie hotele. **** za 160zł ze śniadaniem w ścisłym centrum (200m od tej miejscówki).
ja tam byłem jak jeszcze Łaty mieli