Abstrahując (ale brzydki wyraz) Po drodze z Ryk do "mordoru" są Warszawice, Warszówka (cały czas 805 walisz), po cholere gnać te kolejne czterdzieści kilosów, parkometrów ni ma, demoństracji i wieców w obronie za i przeciw też ni ma... Bagno Całowanie za to jest blisko.
Komentarze 5