stoi nad strzegomką. ale chyba na falę powodziową czeka. normalnie to nawet pół metra nie ma. a susza ostatnio... ja mam teorię że jak na AT są fotografowie nie robiący zdjęć, tak są i żeglarze-szkutnicy. czerpią przyjemność ze skrobania farby z burty albo spania na pokładzie. no chyba że to sekta jaka i wyszykowana na potop...
Komentarze 12
misię
ps. nie wiem co to znaczy, ale brzmi dobrze, miażdżąco.
W miejscu, które zamieszkujesz wiedza zupełnie zbędna a może nawet niebezpieczna. Piszę oczywiście jedynie o slipowaniu.
Piszę jedynie o slipowaniu.
a czy można slipować w slipingu?
W miejscu, które zamieszkujesz wiedza zupełnie zbędna a może nawet niebezpieczna. Piszę oczywiście jedynie o slipowaniu.
a ten gość ma batyskaf za górką