15-12-2015 22:04
Tytuł: Kres drogi do nikąd
APS Lublin
Komentarze
Flawiusz
Jakże nie jasne? Ja jasny pierun kogo trafi, to wszystko jest JASNE!
DAAD napisał(a):
Być może. Ale może też tak być, że sami kroczą drogą donikąd. Wyroki nieba są nieskończone i niejasne. |
Jakże nie jasne? Ja jasny pierun kogo trafi, to wszystko jest JASNE!
Dodano: 10 lat temu
Flawiusz
To uznajmy, że przy okazji zwiedziłeś to miejsce za mnie, OK?
hagakure napisał(a):
czasem się nie da unikać. jako uczeń szkół lubelskich, od czwartej klasy podstawówki, do czwartej klasy liceum, co rok musiałem odbywać przymusową wycieczkę klasową do Muzeum Państwowego na Majdanku. |
To uznajmy, że przy okazji zwiedziłeś to miejsce za mnie, OK?
Dodano: 10 lat temu
DAAD
Być może. Ale może też tak być, że sami kroczą drogą donikąd.
Wyroki nieba są nieskończone i niejasne.
| jac123 napisał(a): A teraz może jego wnuki to czytają i dowiadują się, że szedł drogą do nikąd ... |
Być może. Ale może też tak być, że sami kroczą drogą donikąd.
Wyroki nieba są nieskończone i niejasne.
Dodano: 10 lat temu
voovoo2
Mimo kolorów zimne jak śmierć. Bardzo mi się podoba.
Dodano: 10 lat temu
jac123
Autor nic nie ustala, tylko prezentuje zdjęcia.
Droga "do nikąd", to taka sama gierka słowna jak "Droga do nieba". Z tym, że tą drugą nazwę wymyślili hitlerowcy, tak niejako ironicznie.
Tą ostatnią drogą szedł kogoś ojciec, kogoś dziadek, ktoś kto walczył o niepodległą Polskę...
A teraz może jego wnuki to czytają i dowiadują się, że szedł drogą do nikąd ...
DAAD napisał(a):
Toteż pominąłem gierki z niebem, zaświatami i innymi bzdurami. Określiłem je uniwersalnie donikąd. A to czy coś jest stosowne czy nie ustala autor zdjęcia. Odbiorca albo akceptuje, albo nie. |
Autor nic nie ustala, tylko prezentuje zdjęcia.
Droga "do nikąd", to taka sama gierka słowna jak "Droga do nieba". Z tym, że tą drugą nazwę wymyślili hitlerowcy, tak niejako ironicznie.
Tą ostatnią drogą szedł kogoś ojciec, kogoś dziadek, ktoś kto walczył o niepodległą Polskę...
A teraz może jego wnuki to czytają i dowiadują się, że szedł drogą do nikąd ...
Dodano: 10 lat temu
ozjasz
No i odbiorca nie zaakceptował.
Jak dla mnie bardzo dobry tytuł.
DAAD napisał(a):
Toteż pominąłem gierki z niebem, zaświatami i innymi bzdurami. Określiłem je uniwersalnie donikąd. A to czy coś jest stosowne czy nie ustala autor zdjęcia. Odbiorca albo akceptuje, albo nie. |
No i odbiorca nie zaakceptował.
Jak dla mnie bardzo dobry tytuł.
Dodano: 10 lat temu
DAAD
Toteż pominąłem gierki z niebem, zaświatami i innymi bzdurami.
Określiłem je uniwersalnie donikąd.
A to czy coś jest stosowne czy nie ustala autor zdjęcia.
Odbiorca albo akceptuje, albo nie.
| jac123 napisał(a): Takie gierki słowne dotyczące tych miejsc nie są stosowne. |
Toteż pominąłem gierki z niebem, zaświatami i innymi bzdurami.
Określiłem je uniwersalnie donikąd.
A to czy coś jest stosowne czy nie ustala autor zdjęcia.
Odbiorca albo akceptuje, albo nie.
Dodano: 10 lat temu
Marian
ja do gross rosen. no i polską telewizję oglądałem. traumę mam do dzisiaj.
Dodano: 10 lat temu
rbit9n
czasem się nie da unikać. jako uczeń szkół lubelskich, od czwartej klasy podstawówki, do czwartej klasy liceum, co rok musiałem odbywać przymusową wycieczkę klasową do Muzeum Państwowego na Majdanku.
| marian napisał: kadr ciekawy, ale ja unikam takich miejsc. |
czasem się nie da unikać. jako uczeń szkół lubelskich, od czwartej klasy podstawówki, do czwartej klasy liceum, co rok musiałem odbywać przymusową wycieczkę klasową do Muzeum Państwowego na Majdanku.
Dodano: 10 lat temu
jac123
Wg mnie niezbyt trafne są te tytuły. Drogi, którymi po raz ostatni w swoim życiu podążali skazani na zagładę noszą konkretne historyczne nazwy związane z tragediami jakie tam miały miejsce. Np. w Sobiborze jest to "Droga do nieba", a w Treblince bodajże "Droga do wniebowstąpienia". Takie gierki słowne dotyczące tych miejsc nie są stosowne.
Dodano: 10 lat temu
DAAD
Niestety tak.
Dodano: 10 lat temu
Marian
skan własny?
Dodano: 10 lat temu
DAAD
Sam Wiesz, że nieraz nie można uniknąć takich miejsc.
Dodano: 10 lat temu
Marian
kadr ciekawy, ale ja unikam takich miejsc.
Dodano: 10 lat temu
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
kadr ciekawy, ale ja unikam takich miejsc.
czasem się nie da unikać. jako uczeń szkół lubelskich, od czwartej klasy podstawówki, do czwartej klasy liceum, co rok musiałem odbywać przymusową wycieczkę klasową do Muzeum Państwowego na Majdanku.
To uznajmy, że przy okazji zwiedziłeś to miejsce za mnie, OK?
i za kilku innych kolegów. albo koleżanek.