Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 32
Ta kiera to chyba z baranka właśnie po obcięciu tych wywijasów, celem zwężenia.
Mnie się nie podoba, dla tego w swoim mam szeroką kierownicę od górala:
i jest mi wygodnie...
Z baranem nie jeździłem jeszcze... Ale ja miejsko bardziej, dystansy tak, ale żadne wyścigi. Kłaść się nie lubię...
no to próbuj. baran jest uniwersalny. ramy do chwytu dolnego się liczy. bar fitness to oszustwo. może bycze rogi...
Bo rowery to takie mało atrakcyjne maszyny, żeby choć motór jaki albo jaka gablota.
Mało atrakcyjne? Jak możesz?
Z baranem nie jeździłem jeszcze... Ale ja miejsko bardziej, dystansy tak, ale żadne wyścigi. Kłaść się nie lubię...
no to próbuj. baran jest uniwersalny. ramy do chwytu dolnego się liczy. bar fitness to oszustwo. może bycze rogi...
Mam gdzieś barana więc może sobie przełożę, ale ost jeżdżę w terenie więc inny rower mam pod ręką
dolny chwyt okiełznaj a diabłem powozisz
Dużo w tym racji.
ps. szybowiec, motór, łutka... itd
Bardziej mnie zastanawia jak z balansem takiego roweru i z manewrami. Przy krótkiej kierze chyba jest trudniej...
No i ta szeroka kierownica, trochę jak czoperem sobie zapindalam i się mordeczka cieszy... A skulony na baranie, nie czuję tego
baran się sprawdza
Ładny dyabeł
No tak, ale ja nie chce być najszybszy... Tzn nie tego szukam
Bardziej mnie zastanawia jak z balansem takiego roweru i z manewrami. Przy krótkiej kierze chyba jest trudniej...
No i ta szeroka kierownica, trochę jak czoperem sobie zapindalam i się mordeczka cieszy... A skulony na baranie, nie czuję tego
lepiej jak z prostą. spróbuj a prostą sprzedasz... albo wyrzucisz...
baran
Baranków było i jest wiele, ale ten to napewno nie dla mnie.
I depniemy sobie ode wsi dode wsi
Może byś tak Damian wpadł popedałować.
Lecha zdjęciem wywołałeś Rafciu.