Sabaton. Posłuchałem tego jednego utworu ze względu na polskie odniesienia. Całkiem przyjemny w odbiorze (jeżeli można się tak wyrazić), jednak w tym gatunku, jeżeli chce się uniknąć popadnięcia w kicz, należy unikać patosu. Sabaton, jak się zdaje, nie umknął tej pułapce. Alternatywnie polecam ten utwór. Bardzo alternatywnie.
Komentarze 29
Ładna fotografia