Sabaton. Posłuchałem tego jednego utworu ze względu na polskie odniesienia. Całkiem przyjemny w odbiorze (jeżeli można się tak wyrazić), jednak w tym gatunku, jeżeli chce się uniknąć popadnięcia w kicz, należy unikać patosu. Sabaton, jak się zdaje, nie umknął tej pułapce. Alternatywnie polecam ten utwór. Bardzo alternatywnie.
implicite napisał: Sabaton. Posłuchałem tego jednego utworu ze względu na polskie odniesienia. Całkiem przyjemny w odbiorze (jeżeli można się tak wyrazić), jednak w tym gatunku, jeżeli chce się uniknąć popadnięcia w kicz, należy unikać patosu. Sabaton, jak się zdaje, nie umknął tej pułapce. Alternatywnie polecam ten utwór. Bardzo alternatywnie.
Jacku, oni grają power metal, a power metal z istoty jest przesiąknięty patosem i kiczem. W każdym razie masz rację, słabe to. lepiej sobie posłuchać choćby Primusa.
Ano bo od pewnego czasu AT przestało być przyjazne ludziom pokroju mojego taty. Kiedyś wspólnie wybieraliśmy jego zdjęcia do publikacji, ja je skanowałam i wstawiałam do galerii, a potem wspólnie czytaliśmy komentarze i oglądaliśmy inne prace. Niestety, w którymś momencie przestało to być przyjemne. Rozumiesz, tata jest tzw. moherem. Co prawda stalowym, ale na pewno niekompatybilnym ze stylem dyskusji, który zapanował na AT. Dlatego jakiś czas temu jego aktywność tu się urwała, a teraz dostał wiadomość od AT... Uzgodniliśmy, że to dobry moment, aby powiedział do widzenia.
implicite napisał: Sabaton. Posłuchałem tego jednego utworu ze względu na polskie odniesienia. Całkiem przyjemny w odbiorze (jeżeli można się tak wyrazić), jednak w tym gatunku, jeżeli chce się uniknąć popadnięcia w kicz, należy unikać patosu. Sabaton, jak się zdaje, nie umknął tej pułapce. Alternatywnie polecam ten utwór. Bardzo alternatywnie.
Jacku, oni grają power metal, a power metal z istoty jest przesiąknięty patosem i kiczem. W każdym razie masz rację, słabe to. lepiej sobie posłuchać choćby Primusa.
Tata jest fanem Sabatonu. Muzyki w rodzaju proponowanej przez szanownych przedmówców nie przyswaja i nie rozumie. Za dwa dni kończy 89 lat.
GomerPyle napisał(a): Uszanowanie, portret wyśmienity, charakterny, ułożenie rąk i patosowy Sabaton mają tu swój pozytywny wydźwięk. Bardzo mi się podoba.
JZL napisał: Sabaton. Posłuchałem tego jednego utworu ze względu na polskie odniesienia. Całkiem przyjemny w odbiorze (jeżeli można się tak wyrazić), jednak w tym gatunku, jeżeli chce się uniknąć popadnięcia w kicz, należy unikać patosu. Sabaton, jak się zdaje, nie umknął tej pułapce. Alternatywnie polecam ten utwór. Bardzo alternatywnie.
Jacku, oni grają power metal, a power metal z istoty jest przesiąknięty patosem i kiczem. W każdym razie masz rację, słabe to. lepiej sobie posłuchać choćby Primusa.
Tata jest fanem Sabatonu. Muzyki w rodzaju proponowanej przez szanownych przedmówców nie przyswaja i nie rozumie. Za dwa dni kończy 89 lat.
implicite napisał: Sabaton. Posłuchałem tego jednego utworu ze względu na polskie odniesienia. Całkiem przyjemny w odbiorze (jeżeli można się tak wyrazić), jednak w tym gatunku, jeżeli chce się uniknąć popadnięcia w kicz, należy unikać patosu. Sabaton, jak się zdaje, nie umknął tej pułapce. Alternatywnie polecam ten utwór. Bardzo alternatywnie.
Jacku, oni grają power metal, a power metal z istoty jest przesiąknięty patosem i kiczem. W każdym razie masz rację, słabe to. lepiej sobie posłuchać choćby Primusa.
Muzycznie zatrzymałem się z piętnaście lat temu i już kompletnie nie wiem, czego się teraz słucha. Jeżeli już coś usłyszę, siłą rzeczy odnoszę do klasyki - siłą rzeczy wypada to też często blado.
Marto, przykro mi, że nie udało mi się w pełni zapanować nad niesfornym żywiołem AT. Uspokoiłem grube awantury, ale to nie wystarczyło. Szczególnie mam do siebie żal, że nie reagowałem dość energicznie na drobne, durne aluzje, prowokacje i podszczypywania, które działały jak trucizna. Mam nadzieję, że nowy Moderator nie będzie miał moich skrupułów.
Tacie życzę jeszcze długich lat zdrowia i spokoju.
Komentarze 29
Ładna fotografia
Ale dlaczego Panie Czesławie?
Sabaton. Posłuchałem tego jednego utworu ze względu na polskie odniesienia. Całkiem przyjemny w odbiorze (jeżeli można się tak wyrazić), jednak w tym gatunku, jeżeli chce się uniknąć popadnięcia w kicz, należy unikać patosu. Sabaton, jak się zdaje, nie umknął tej pułapce. Alternatywnie polecam ten utwór. Bardzo alternatywnie.
Jacku, oni grają power metal, a power metal z istoty jest przesiąknięty patosem i kiczem. W każdym razie masz rację, słabe to. lepiej sobie posłuchać choćby Primusa.
Ale dlaczego Panie Czesławie?
Ano bo od pewnego czasu AT przestało być przyjazne ludziom pokroju mojego taty.
Kiedyś wspólnie wybieraliśmy jego zdjęcia do publikacji, ja je skanowałam i wstawiałam do galerii, a potem wspólnie czytaliśmy komentarze i oglądaliśmy inne prace.
Niestety, w którymś momencie przestało to być przyjemne.
Rozumiesz, tata jest tzw. moherem. Co prawda stalowym, ale na pewno niekompatybilnym ze stylem dyskusji, który zapanował na AT.
Dlatego jakiś czas temu jego aktywność tu się urwała, a teraz dostał wiadomość od AT...
Uzgodniliśmy, że to dobry moment, aby powiedział do widzenia.
Sabaton. Posłuchałem tego jednego utworu ze względu na polskie odniesienia. Całkiem przyjemny w odbiorze (jeżeli można się tak wyrazić), jednak w tym gatunku, jeżeli chce się uniknąć popadnięcia w kicz, należy unikać patosu. Sabaton, jak się zdaje, nie umknął tej pułapce. Alternatywnie polecam ten utwór. Bardzo alternatywnie.
Jacku, oni grają power metal, a power metal z istoty jest przesiąknięty patosem i kiczem. W każdym razie masz rację, słabe to. lepiej sobie posłuchać choćby Primusa.
Tata jest fanem Sabatonu.
Muzyki w rodzaju proponowanej przez szanownych przedmówców nie przyswaja i nie rozumie.
Za dwa dni kończy 89 lat.
Uszanowanie, portret wyśmienity, charakterny, ułożenie rąk i patosowy Sabaton mają tu swój pozytywny wydźwięk. Bardzo mi się podoba.
W takim razie powiedzieć 'sto' to jakby nic nie powiedzieć... Dwieście lat w dobrym zdrowiu i humorze Panie Czesławie!!!
Pięknie dziękuję
Zaraz przekażę
Sabaton. Posłuchałem tego jednego utworu ze względu na polskie odniesienia. Całkiem przyjemny w odbiorze (jeżeli można się tak wyrazić), jednak w tym gatunku, jeżeli chce się uniknąć popadnięcia w kicz, należy unikać patosu. Sabaton, jak się zdaje, nie umknął tej pułapce. Alternatywnie polecam ten utwór. Bardzo alternatywnie.
Jacku, oni grają power metal, a power metal z istoty jest przesiąknięty patosem i kiczem. W każdym razie masz rację, słabe to. lepiej sobie posłuchać choćby Primusa.
Tata jest fanem Sabatonu.
Muzyki w rodzaju proponowanej przez szanownych przedmówców nie przyswaja i nie rozumie.
Za dwa dni kończy 89 lat.
A czy szanowny Tata zna Horytnicę?
Sabaton. Posłuchałem tego jednego utworu ze względu na polskie odniesienia. Całkiem przyjemny w odbiorze (jeżeli można się tak wyrazić), jednak w tym gatunku, jeżeli chce się uniknąć popadnięcia w kicz, należy unikać patosu. Sabaton, jak się zdaje, nie umknął tej pułapce. Alternatywnie polecam ten utwór. Bardzo alternatywnie.
Jacku, oni grają power metal, a power metal z istoty jest przesiąknięty patosem i kiczem. W każdym razie masz rację, słabe to. lepiej sobie posłuchać choćby Primusa.
Muzycznie zatrzymałem się z piętnaście lat temu i już kompletnie nie wiem, czego się teraz słucha. Jeżeli już coś usłyszę, siłą rzeczy odnoszę do klasyki - siłą rzeczy wypada to też często blado.
Marto, przykro mi, że nie udało mi się w pełni zapanować nad niesfornym żywiołem AT. Uspokoiłem grube awantury, ale to nie wystarczyło. Szczególnie mam do siebie żal, że nie reagowałem dość energicznie na drobne, durne aluzje, prowokacje i podszczypywania, które działały jak trucizna. Mam nadzieję, że nowy Moderator nie będzie miał moich skrupułów.
Tacie życzę jeszcze długich lat zdrowia i spokoju.