theatrePFF napisał: Pamiętam, ale wówczas przechodziłem fascynację bycia doktorkiem i buta z arogancją zawodową królowała. Bardzo głupie to było. Bardzo!
nie słuchałeś wtedy grandżu? to błąd. ja też nie słuchałem. słuchałem panka i też nie miałem takiej koszuli. miałem za to turecką kurtkę z podszewką w gołe baby. jak pragnę podskoczyć!
theatrePFF napisał: No może smak tak, ale percepcja inna. Nie zawsze warto . Jestem wzrokowcem i estetą, dodatkowo bufonem. Na przykład z człowiekiem na tym bardzo ładnym zdjęciu bym sie nie napił, nawet za dopłatą. Ot- pierwsze wrażenie. Garniak, wyglancowane buciki, teczunia i te rzeczy. Grzecznie bym podziękował. Nie ten target.
Zawsze powtarzam, że najlepsza jest amerykańska koszula w kratę. Kupujesz wino, idziesz nad rzekę, rozpinasz kołnierzyk, wypijasz wino... Najlepsza jest amerykańska koszula w kratę.
Powiem żonie, że chcę na gwiazdkę. Wolę mocniejsze trunki- mogą być?
theatrePFF napisał: No może smak tak, ale percepcja inna. Nie zawsze warto . Jestem wzrokowcem i estetą, dodatkowo bufonem. Na przykład z człowiekiem na tym bardzo ładnym zdjęciu bym sie nie napił, nawet za dopłatą. Ot- pierwsze wrażenie. Garniak, wyglancowane buciki, teczunia i te rzeczy. Grzecznie bym podziękował. Nie ten target.
Zawsze powtarzam, że najlepsza jest amerykańska koszula w kratę. Kupujesz wino, idziesz nad rzekę, rozpinasz kołnierzyk, wypijasz wino... Najlepsza jest amerykańska koszula w kratę.
No może smak tak, ale percepcja inna. Nie zawsze warto . Jestem wzrokowcem i estetą, dodatkowo bufonem. Na przykład z człowiekiem na tym bardzo ładnym zdjęciu bym sie nie napił, nawet za dopłatą. Ot- pierwsze wrażenie. Garniak, wyglancowane buciki, teczunia i te rzeczy. Grzecznie bym podziękował. Nie ten target.
hagakure napisał(a): A ciekawe, co by było, gdyby podszedł pachołek miejski, z chęcią wystawienia mandatu, a Olek by do niego wyskoczył: Ze mną się nie napijesz? Wiadomo, Polak na takie słowa nie ma innego wyjścia, służba nie drużba, mus się napić. Nieprawdaż?
To zależy. Smak alkoholu zależy od towarzystwa.
Smak jest zawsze taki sam. Od towarzystwa zależy co najwyżej to, czy zwracamy na niego uwagę.
hagakure napisał(a): A ciekawe, co by było, gdyby podszedł pachołek miejski, z chęcią wystawienia mandatu, a Olek by do niego wyskoczył: Ze mną się nie napijesz? Wiadomo, Polak na takie słowa nie ma innego wyjścia, służba nie drużba, mus się napić. Nieprawdaż?
A ciekawe, co by było, gdyby podszedł pachołek miejski, z chęcią wystawienia mandatu, a Olek by do niego wyskoczył: Ze mną się nie napijesz? Wiadomo, Polak na takie słowa nie ma innego wyjścia, służba nie drużba, mus się napić. Nieprawdaż?
1-Wyszynk w miejscu publicznym. 2-Lokowanie produktu. 3-Preferowanie i zachęta do spożywania alkoholu, oraz publikacji w postaci elektronicznej, publice niepełnoletniej.
Komentarze 44
Pamiętam, ale wówczas przechodziłem fascynację bycia doktorkiem i buta z arogancją zawodową królowała. Bardzo głupie to było. Bardzo!
nie słuchałeś wtedy grandżu? to błąd. ja też nie słuchałem. słuchałem panka i też nie miałem takiej koszuli. miałem za to turecką kurtkę z podszewką w gołe baby. jak pragnę podskoczyć!
Powiem żonie, że chcę na gwiazdkę. Wolę mocniejsze trunki- mogą być?
A to wtedy w podwójną kratę. O! albo na wacie. Pamiętasz? Takie jak nosili grandżowcy w połowie lat 90.
No może smak tak, ale percepcja inna. Nie zawsze warto . Jestem wzrokowcem i estetą, dodatkowo bufonem. Na przykład z człowiekiem na tym bardzo ładnym zdjęciu bym sie nie napił, nawet za dopłatą. Ot- pierwsze wrażenie. Garniak, wyglancowane buciki, teczunia i te rzeczy. Grzecznie bym podziękował. Nie ten target.
Zawsze powtarzam, że najlepsza jest amerykańska koszula w kratę. Kupujesz wino, idziesz nad rzekę, rozpinasz kołnierzyk, wypijasz wino... Najlepsza jest amerykańska koszula w kratę.
Powiem żonie, że chcę na gwiazdkę. Wolę mocniejsze trunki- mogą być?
No może smak tak, ale percepcja inna. Nie zawsze warto . Jestem wzrokowcem i estetą, dodatkowo bufonem. Na przykład z człowiekiem na tym bardzo ładnym zdjęciu bym sie nie napił, nawet za dopłatą. Ot- pierwsze wrażenie. Garniak, wyglancowane buciki, teczunia i te rzeczy. Grzecznie bym podziękował. Nie ten target.
Zawsze powtarzam, że najlepsza jest amerykańska koszula w kratę. Kupujesz wino, idziesz nad rzekę, rozpinasz kołnierzyk, wypijasz wino... Najlepsza jest amerykańska koszula w kratę.
Miałem spotkanie na Śląskim Uniwersytecie Medycznym, sugerujesz, że powinienem też im tak powiedzieć?
Ależ nie! To moje fobie. Ale krzywdy nie zrobię.
...Garniak, wyglancowane buciki, teczunia i te rzeczy. Grzecznie bym podziękował. Nie ten target...
Miałem spotkanie na Śląskim Uniwersytecie Medycznym, sugerujesz, że powinienem też im tak powiedzieć?
A ciekawe, co by było, gdyby podszedł pachołek miejski, z chęcią wystawienia mandatu, a Olek by do niego wyskoczył: Ze mną się nie napijesz? Wiadomo, Polak na takie słowa nie ma innego wyjścia, służba nie drużba, mus się napić. Nieprawdaż?
To zależy. Smak alkoholu zależy od towarzystwa.
Smak jest zawsze taki sam. Od towarzystwa zależy co najwyżej to, czy zwracamy na niego uwagę.
A ciekawe, co by było, gdyby podszedł pachołek miejski, z chęcią wystawienia mandatu, a Olek by do niego wyskoczył: Ze mną się nie napijesz? Wiadomo, Polak na takie słowa nie ma innego wyjścia, służba nie drużba, mus się napić. Nieprawdaż?
To zależy. Smak alkoholu zależy od towarzystwa.
niepełnoletniej.
Mało?
?
Czytając niektóre komentarze, oraz obserwując zachowania domniemywam iż niektórzy mają nie więcej niż czternaście lat.
Więc zachodzi podejrzenie.
Czyli rączki niegrzecznie pod kołderką?
niepełnoletniej.
Mało?
?
Czytając niektóre komentarze, oraz obserwując zachowania domniemywam iż niektórzy mają nie więcej niż czternaście lat.
Więc zachodzi podejrzenie.
niepełnoletniej.
Mało?
?
2-Lokowanie produktu.
3-Preferowanie i zachęta do spożywania alkoholu, oraz publikacji w postaci elektronicznej, publice niepełnoletniej.
Mało?
Aj tam, paragrafy. Zdjęcie jest dobre.
Teraz dopatrzyłem się nawet trzech paragrafów.
Ja również uważam zdjęcie za dobre, chociaż łamie dwa paragrafy kodeksu karnego.
Aj tam, paragrafy. Zdjęcie jest dobre.