Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 36
Tak się zaczyna.......
i beda bany
i beda bany
Ło matko! Komu i za co?
i beda bany
Ło matko! Komu i za co?
pojawia sie zwolenicy i przciwnicy myslistwa
Prestiż, prestiż i jeszcze raz prestiż, taki dodatek do chaty za milionów kilka i samochodu za kilka. A ludzie na poziomie gdzieś tam w oddali... I kręcą głowami z niedowieżaniem. Gospodarka zamiera. A zwierzyna pokotem leży, bo PANOWIE zawody sobie urządzają. Ja nie mam zdania, może tak jest, może nie jest. Ale do myślenia daje.
Zdjęcie dobre. Na otwartej przestrzeni zwierzę nie ma szans. O ile to samochód nie zabił, albo zycie się nie skończyło.
I w jakim regionie został oddany ten strzał?
Myślę, że koza nie padła od kuli.
I w jakim regionie został oddany ten strzał?
Myślę, że koza nie padła od kuli.
I na to pytanie też szukam odpowiedzi (strzał pod lewa łopatkę z lini drzew?, gdzie ostatni kęs?)
Daad, nie powiesz przecież, że nie polujesz...?
Daad, nie powiesz przecież, że nie polujesz...?
Ostatnimi laty ograniczam się jedynie do szkodników, żeby nie stracić pozwolenia.
Rafciu, w kwestii formalnej - byłeś przy sarence przed myśliwym, bo dwie rzeczy mi sie nie zgadzają? I w jakim regionie został oddany ten strzał?
Nie wiem co się stało, byłem na spacerze a zwierz tak leżał. Nikogo też w okolicy nie widziałem, a kreciłem się tam dłuższą chwilę.
Daad, nie powiesz przecież, że nie polujesz...?
Ostatnimi laty ograniczam się jedynie do szkodników, żeby nie stracić pozwolenia.
... więc wiesz, że bez znaczenia data zrobienia zdjęcia
... więc wiesz, że bez znaczenia data zrobienia zdjęcia
Teraz tak, bo inaczej nie było by bez znaczenia.
I na to pytanie też szukam odpowiedzi (strzał pod lewa łopatkę z lini drzew?, gdzie ostatni kęs?)
Masa ciała kozy jest rzędu 18 kg. Jeżeli by została trafiona
w bok na którym leży, na boku widocznym byłby ślad wyjścia kuli.
Chyba, że kłusownik z małym kalibrem...
Trudno mi odgadnąć co się stało, bo myśliwy chyba zabierają swoją zdobycz. A było to kilka metrów od drogi (polnej drogi, potrącenie przez auto nie wchodzi w grę)
Także to tajemnica i wg mnie całkiem nastrojowy obrazek
One także umierają w sposób naturalny.