kanał
tryb priorytetu przysłony (A) tutaj użyty bez korekcji Zenit-18 + Zenitar f1,7 50mm + EquiColor 100 + RelaxFoto + MicroTek i800
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 48
Polecam życzliwej uwadze wpis seja. W stu procentach trafny.
Janqu, moje pytanie było bardzo serio. Pokazujesz sp... zdjęcia, to znaczy zdjęcia, o których wiesz, że są do niczego. Dlaczego?
A może to był zamierzony przykład... jakich zdjęć należy nie robić/nie wstawiać na AT? Albo też jak należy/nie należy używać światłomierza w Zenicie? Przykłady przez negację lepiej zapadają w pamięci.
ps.
Jak wiadomo autorzy dzieł wszelkich często maja własne wizje. Ktoś np. pokazuje nienaturalnie powyginanego człeka opisując że tańczy, a ja to odbieram jako męki nagiego w pokrzywach... z artystami to tak bywa. Przekaz nie musi być widoczny jak na dłoni.
Te- elektroda. Wal śmiało a nie podtekstem. Anonimem nie jestem, a idiotyzmów nie trawię. Nie badź taki żałosny.
Marku, ja wrzucam kamyczki do ogródka Janqa, ale Ty właśnie wrzuciłeś morenę czołową. Naprawdę uważasz, że galeria Janqa to przykład zdjęć, jakich nie należy robić?
Jak bym śmiał... Tym bardziej iż ostatnio widziałem obrazki jak by z mojej bajki. Moje głośne myśli dotyczą wyłącznie prezentowanego powyżej obrazka.
a idiotyzmów nie trawię. Nie badź taki żałosny.
Mamy zatem coś wspólnego.
ps.
Ale nijak to się ma do tematu.
on pokazał to zdjęcie w dobrej wierze.
Nie mam wątpliwości co do intencji.
on pokazał to zdjęcie w dobrej wierze.
Nie mam wątpliwości co do intencji.
Marku,
Zdjęcie wstawiłem celowo. Wydało mi się zasadne, że jako uznany ogólnie 'miłośnik Zenitów', nie tylko będę je wychwalał, ale podzielę się również przypadkami gdzie Zenity zawodzą. Tutaj, skądinąd świetny, Zenit 18 zawiódł całkiem niespodziewanie.
Pozdr, Janeq
on pokazał to zdjęcie w dobrej wierze.
Nie mam wątpliwości co do intencji.
Marku,
Zdjęcie wstawiłem celowo. Wydało mi się zasadne, że jako uznany ogólnie 'miłośnik Zenitów', nie tylko będę je wychwalał, ale podzielę się również przypadkami gdzie Zenity zawodzą. Tutaj, skądinąd świetny, Zenit 18 zawiódł całkiem niespodziewanie.
Pozdr, Janeq
Zrozum, że to nie Zenit zawiódł i że nie było w tym nic "niespodziewanego". W przypadku kontrastowych scen każdy aparat "zawodzi". Po to właśnie wymyślono korektę ekspozycji.
Dzielenie się przypadkami fotograficznych porażek, żeby pokazać, że aparaty "zawodzą" (nie ważne czy Zenity, czy Leici) jest bez sensu. Wiadomo, że knoty się zdarzają z różnych przyczyn, więc po co dokumentować to zdjęciem w galerii?
Zrozum, że to nie Zenit zawiódł i że nie było w tym nic 'niespodziewanego'. W przypadku kontrastowych scen każdy aparat 'zawodzi'. Po to właśnie wymyślono korektę ekspozycji.
To jest skomplikowana dla mnie dyskusja i naprawdę niewiele wnosząca do tematu. Dla Ciebie nie ma w zaistniałej sytuacji nic niespodziewanego, a dla mnie o dziwo było i nadal jest. Robiąc to zdjęcie ponownie, zrobiłbym je lepiej.
Zrozum, że to nie Zenit zawiódł i że nie było w tym nic 'niespodziewanego'. W przypadku kontrastowych scen każdy aparat 'zawodzi'. Po to właśnie wymyślono korektę ekspozycji.
To jest skomplikowana dla mnie dyskusja i naprawdę niewiele wnosząca do tematu. Dla Ciebie nie ma w zaistniałej sytuacji nic niespodziewanego, a dla mnie o dziwo było i nadal jest. Robiąc to zdjęcie ponownie, zrobiłbym je lepiej.
Google -> korekta ekspozycji (ew. kompensacja ekspozycji)
Miłej lektury.
To jest skomplikowana dla mnie dyskusja i naprawdę niewiele wnosząca do tematu. Dla Ciebie nie ma w zaistniałej sytuacji nic niespodziewanego, a dla mnie o dziwo było i nadal jest. Robiąc to zdjęcie ponownie, zrobiłbym je lepiej.
Nie zrobił by pan lepiej, bo nie rozumie pan problemu. A przynajmniej takie można odnieść wrażenie czytając pańskie wpisy.
To jest skomplikowana dla mnie dyskusja i naprawdę niewiele wnosząca do tematu. Dla Ciebie nie ma w zaistniałej sytuacji nic niespodziewanego, a dla mnie o dziwo było i nadal jest. Robiąc to zdjęcie ponownie, zrobiłbym je lepiej.
Nie zrobił by pan lepiej, bo nie rozumie pan problemu.
Zaskakująca pewność siebie - na spotkanie AT w czwartek postaram się przynieść odbitkę - taką 10x15 większej nie zdołam - zapraszam.
Na spotkanie bym przyszedł, gdyby się obywało w którejś z monachijskich piwiarni, sam pan rozumie, nieprawdaż.
Z drugiej strony- jako fragment okładki do industrialnego noisu, całkiem niezłe.
To jedna cech charakterystycznych obecnego industrialnego noisu. Wrzucić byle jakie zdjęcie na którym prawie nic nie widać, żeby było mrocznie i ten... no... "klimatycznie". Większość kapel jedzie na to samo kopyto, nawet nie siląc się na refleksję jakie to sztampowe i mało odkrywcze.
Tymczasem gdy Throbbing Gristle w 1976 roku zakładali Industrial Rec. do swojego logo wybrali zdjęcie bardzo klarowne i jasne. Rzekłbym nawet, że przerażająco jasne.
Problem w tym, że obecnie gro chcących być artystami od abstraktu zaczyna, bo to, bardzo pozornie łatwe. Ale takie małe główki tego nie wiedzą, bo... tylko pragną być artystami. Taka naciągana hipsterka.
Pod tym bym się podpisał obydwoma kopytkami.
...i dlatego argument, że "jako fragment okładki do industrialnego noisu, całkiem niezłe" do mnie nie trafia, bo była by to właśnie kolejna "naciągana hipsterka" (chociaż nie wiem czy to określenie dobrze pasuje do Janqa).
Ładna okładka.
to nie okładka tylko logo. Ale to akurat mniej istotne. Nie nazwałbym jej ładną, biorąc pod uwagę to co przedstawia.