marian napisał(a): rembrandt malował cieniem i światłem. tutaj zastane, szara twarz i jasne tło to nie to. uwag bym nie miał gdyby kategoria jakaś inna. cykl np. 'człowiek i jego holownik'. i dla jasności dodam że się nie czepiam i piszę z sympatią. wadą pisania jest brak mowy ciała, spojrzenia. można łatwo źle zinterpretować.
Słusznie prawisz Marianie, zgadzam się z każdym zdaniem. Na swoją obronę dodam że jest to portret sytuacyjny w trudnych warunkach, sama postać bardzo ciekawa dlatego zamieściłem.
rembrandt malował cieniem i światłem. tutaj zastane, szara twarz i jasne tło to nie to. uwag bym nie miał gdyby kategoria jakaś inna. cykl np. "człowiek i jego holownik". i dla jasności dodam że się nie czepiam i piszę z sympatią. wadą pisania jest brak mowy ciała, spojrzenia. można łatwo źle zinterpretować.
Komentarze 6
2. Hej woła się w górach, na wodzie woła się Ahoj.
Kurna, a myślałem, że na wodzie polskich liter się używa
Na wodzie panuje raczej Angielski.
2. Hej woła się w górach, na wodzie woła się Ahoj.
Kurna, a myślałem, że na wodzie polskich liter się używa
rembrandt malował cieniem i światłem. tutaj zastane, szara twarz i jasne tło to nie to. uwag bym nie miał gdyby kategoria jakaś inna. cykl np. 'człowiek i jego holownik'. i dla jasności dodam że się nie czepiam i piszę z sympatią. wadą pisania jest brak mowy ciała, spojrzenia. można łatwo źle zinterpretować.
Słusznie prawisz Marianie, zgadzam się z każdym zdaniem.
Na swoją obronę dodam że jest to portret sytuacyjny w trudnych warunkach, sama postać bardzo ciekawa dlatego zamieściłem.
Stoję se z busolą na łapie i się gapię HEJ!
1. Busoli na łapie się nie nosi.
2. Hej woła się w górach, na wodzie woła się Ahoj.