PankineK - test 2""
I tak kończy się moja krótka przygoda z tym materiałem (dzięki, Janq za podarowanie mi możliwości przetestowania tego filmu). Nie robiłem testów formalnych; to co zrobił Czarek jest niewątpliwie miarodajne i obiektywne, ja starałem się tylko uzyskać jak najlepszy obraz. Ponieważ jest to drugi odcinek filmu, miałem już pewne podstawy, by skorygować naświetlenie i wywołanie. Minolta, 35mm/2.8, FX-37.
Komentarze 24
ps
Dawaj znać o spacerach w Skaryszewskim!!!
Jak już napisałeś - to natychmiast obrazek mi się umiejscowił - na wysokości tej ławki zorientowałem się - jakieś dwa lata temu - że mój wspaniały plecaczek foto - przetarł (na ramieniu) do "żywego" delikatną skórkę kurtki... brrrr
Bo pokazują obrazy i podają ustawienia naswietlania.
O wywołanie oczywiście zapytam przy okazji.
Dwa pytanka:
1.
A więc kontynuowałeś naświetlanie na EI/ISO 50, czy tak?
Przy pierwszym teście sugerowałeś prześwietlenie negatywu przy tym ustawieniu.
Oglądając negatywy też powiedziałbym, że 'bywają jakby zbyt naświetlone'.
Może zatem ISO 32 albo choć 40 (?) Co Ty na to?
2.
Korygowałeś na głębokie cienie - a ile? +1EV? 0,5EV? I w stosunku do jakiego pomiaru: matrycowego? czy centralnie ważonego?
Pozdrawiam, Janek
PS Już wiem; jedyny pomiar w tej Minolcie, to centralnie ważony.
Powtarzam jak się potrafi!
Janq, czy wybierasz się na spotkanie w pierwszy czwartek grudnia?
Jeśli tak, chętnie przyniosę negatyw i wszystko opowiem.
Tomku, jak mógłbym przegapić taką okazję.
Masz u mnie piwo 'up front' i to niejedno.
Czy mogę zajrzeć, lubię oglądać pijących?
To zależy na jakim koniu przyjedziesz.
Darku - ja mam nadzieję, żę będziesz.
Darku - ja mam nadzieję, żę będziesz.
Dziękuję chociaż Ty jeden mnie znosisz.
Jacku, by OGLĄDAĆ pijących, można przyjechać nawet mechanicznymi...
Chodziło mi raczej o to, że na ostatnie spotkanie przyjechał young timerem. I to było takie niebanalne.
Nie pomyślałbym, że to na tym materiale.
Ciekawe jak prezentuje się skan liniowy i histogram...
Kolejna rolka idzie @100 - epoxy1 ma rację - PankineK po latach ma 80-100ASA.
Świdrokrętnie na zegwniku wężały,
Peliczaple stały smutcholijne
I zbłąkinie rykoświstąkały.