Syfa na matrycy i jaskrę na matówce. Syf jest na cudzym skanerze, ale boli mnie, bo nie mam cierpliwości do usuwania wszystkich... Do własnego skanera zniechęca mnie przymus ogarnięcia intelektualnego jeszcze jednego urządzenia. Ale wezmę się za to w przyszłym roku, bo w tym już przekroczyłem budżet na zabawki.
Całkiem sporo paprochów usunąłem. Ale obiecuję, że będę się bardziej przykładał do czyszczenia skanów, choć nudzi mnie to i wkurza strasznie. Mimo to spróbuję.
Komentarze 6
Syf jest na cudzym skanerze, ale boli mnie, bo nie mam cierpliwości do usuwania wszystkich...
Do własnego skanera zniechęca mnie przymus ogarnięcia intelektualnego jeszcze jednego urządzenia. Ale wezmę się za to w przyszłym roku, bo w tym już przekroczyłem budżet na zabawki.
Masz syfa na matrycy.
to jest ptak