Wilkosz 10 lat temu Lubię takie łazęgi, wodno-krzaczaste. btw. Jeziórką przez pięć lat, zawsze na początku września, spływała do Wisły moja książka do rosyjskiego. Dziś tego żałuję, ale wtedy, jak mi sie zdawało, walczyłem z systemem
CaveCanem 10 lat temu MrCloudHill napisał(a): krzoki jak nad Jeziórką... Bo też to i Jeziórka we własnej, mokrej osobie.
Komentarze 4
btw. Jeziórką przez pięć lat, zawsze na początku września, spływała do Wisły moja książka do rosyjskiego. Dziś tego żałuję, ale wtedy, jak mi sie zdawało, walczyłem z systemem
krzoki jak nad Jeziórką...
Bo też to i Jeziórka we własnej, mokrej osobie.