rafcio 10 lat temu marian napisał(a): albo bez silnika, albo trup w bagażniku... Mógł nie mieć silnika, stał pod warsztatem.
rafcio 10 lat temu Jakby się nad tym pochylić, to zawsze czymś trąca. Tu jak najbardziej trafiłeś, ale bardziej chyba w ogólny trend voalowy, niż tylko Mariuszkowy styl. Swoją drogą dla V to już chyba nie ma nadziei
Marian 10 lat temu ja poprzedni. ale swoją drogą, było... miałem okazję tanio kupić, ale na części by mnie było stać...
Komentarze 9
albo bez silnika, albo trup w bagażniku...
Mógł nie mieć silnika, stał pod warsztatem.
Tu jak najbardziej trafiłeś, ale bardziej chyba w ogólny trend voalowy, niż tylko Mariuszkowy styl.
Swoją drogą dla V to już chyba nie ma nadziei
miałem okazję tanio kupić, ale na części by mnie było stać...