pozorny problem, w rzeczywistości nie logiczny a lingwistyczny. wystarczy ustalić pojęcia. jak każdy ma swoje, to... niestety żywe języki są niespójne. jak drewno czy drzewo.
Racja. Spór ma charakter lingwistyczny, chociaż w wypowiedzi DAAda można by się dopatrzyć - by tak powiedzieć - kwantyfikacyjnej nieścisłości: o ile pierwsza jej część jest właściwa ("każde drewno jest martwe") o tyle drugą część można by interpretować jako orzeczenie, iż wszystko co żywe jest drzewem co z punktu widzenia logiki wydaje się łatwe do podważenia.
Nigdzie nie jest powiedziane, że wszystko co żywe jest drzewem. Bo na przykład taka mrówka leząca za mrówką poprzedzającą, jest żywą choć drzewem nie jest.
no właśnie zmiana szyku w twoim pierwszym wpisie powoduje mój dysonans poznawczy i możliwość nieporozumienia. całe szczęście rozumiemy co miałeś na myśli. ale to wymagało dodatkowej pracy nad interpretacją tekstu.
Czytałem kiedyś dyskusję o tym, czy zamarznięcie wody może być ilustracją tezy, że niekiedy ilość przechodzi w jakość (temperatura zmienia jakość substancji). To powiedział jakiś humanista, nader wpływowy (nie zapamiętałem nazwiska). Dyskusję w końcu przerwał pewien chemik mówiąc, że zamarznięcie wody nie jest jej zmianą jakościową, ale tylko zmianą stanu skupienia. Kurtyna.
jaskiniar napisał(a): Rozpoczynając dyskusję zasadnym jest ustalić definicje...
[...negatywna weryfikacja poprawności, jakości lub zasadności wypowiedzi...]
Język nie jest najdoskonalszym środkiem porozumiewania się w obrębie gatunku ludzkiego (chciałem napisać - podobnie jak demokracja nie jest najlepszym systemem regulowania relacji w społeczeństwie - ale z tego co się zorientowałem nie powinno się tego obszaru tu poruszać). Wobec tej ułomności należy się zastanowić nad lepszymi mediami. Np. obraz. Proponuję dla eksperymentu odwrócić zasadę galerii: zamiast obrazu wstawiamy jakąś wypowiedź a dyskusja czy komentarze mogą odbywać się tylko za pomocą obrazów
DAAD napisał(a): Drewno jest martwe, żywe jest drzewo.
Twierdzenie wymaga doprecyzowania.
Drzewo martwe,pozbawione aparatu asymilacyjnego oraz zatrzymanym obiegiem transpiracji, ale stojące na swoim systemie korzeniowym, nadal jest drzewem. Natomiast drzewo po spotkaniu z piłą drwala, choć jeszcze żywe, jest już tylko drewnem.
Komentarze 24
Drewno jest martwe, żywe jest drzewo.
Skrót DAAD, skrót: jeżeli na żywym drzewie jest martwe drewno to w uproszczeniu drewno jest żywe. Oksymoron. Paradoks. Lub po prostu za dużo sherry...
Bo na przykład taka mrówka leząca za mrówką poprzedzającą, jest żywą choć drzewem nie jest.
[...negatywna weryfikacja poprawności, jakości lub zasadności wypowiedzi...]
Rozpoczynając dyskusję zasadnym jest ustalić definicje...
[...negatywna weryfikacja poprawności, jakości lub zasadności wypowiedzi...]
Język nie jest najdoskonalszym środkiem porozumiewania się w obrębie gatunku ludzkiego (chciałem napisać - podobnie jak demokracja nie jest najlepszym systemem regulowania relacji w społeczeństwie - ale z tego co się zorientowałem nie powinno się tego obszaru tu poruszać). Wobec tej ułomności należy się zastanowić nad lepszymi mediami. Np. obraz. Proponuję dla eksperymentu odwrócić zasadę galerii: zamiast obrazu wstawiamy jakąś wypowiedź a dyskusja czy komentarze mogą odbywać się tylko za pomocą obrazów
W tym wycinku tematu drewno/drzewo nie dyskutujcie z Daadem, słuchajcie się Go.
No przecież słuchamy, słuchamy...
W tym wycinku tematu drewno/drzewo(...)słuchajcie się Go.
To i Fangorn na AT zawitał?
Drewno jest martwe, żywe jest drzewo.
Twierdzenie wymaga doprecyzowania.
Drzewo martwe,pozbawione aparatu asymilacyjnego oraz
zatrzymanym obiegiem transpiracji, ale stojące na swoim
systemie korzeniowym, nadal jest drzewem.
Natomiast drzewo po spotkaniu z piłą drwala, choć jeszcze żywe,
jest już tylko drewnem.