Pozdrów Drakulę. Mam tam kilka fajnych miejscówek... transalpina, Droga Transfogaraska (obie już nieprzejezdne o tej porze roku). Pięknie tam i tanio....
Aż popatrzyłem do pudełka na odbitkę i była warta posiedzenia w ciemni. Ale to subiektywna ocena, bo i tak nie wiem, jak ją zeskanować, żeby było widać, że w prawym dolnym kącie coś widać, a tender jest taki, jaki ma być (jaki chciałem, żeby był?). W nocy jadę na kilka dni do Rumunii, może przywiozę coś fajnego... choć pogoda będzie ponura.
Moim zdaniem tak. Zdecydowanie łatwiej jest pociągnąć detal z cienia, o ile nie jest smołą. Na papierze zawsze jest lepiej, zwłaszcza jak mamy dobrą drukarnię. Znów się narażam pewnie, ale.. nie zawsze warto wchodzić do ciemni. Aczkolwiek to miłe.
Światło w tej scenie było dla mnie trochę za trudne. Lokomotywa czarna, więc mierzyłem światło na liście, ale para pod światło aż świeci na biało. odbitka jest lepsza, bo przy niej więcej potrafiłem poczarować. Poza tym ona tylko raz zrobiła puff w dobrym miejscu. Gdyby zabrać jeszcze jedną dzialke światła przy fotografowaniu mogło by być lepsze?
To skansen w Majdanie w Bieszczadach. W sezonie jeździ raz dziennie i przewidywalnie, kursów z dizelkiem jest więcej, ale nie robią pufff. Po sezonie jeździ okazjonalnie, ale mają stronę z rozkładem i kontaktem.
Komentarze 10
Super zdjęcie
(to do tematu - czarne dziury szpecą)
(to do tematu - czarne dziury szpecą)