Ponoć ostatnio Kraków udaje Łódź w tym filmie. Kompletnie nie kumam, bo wpierw pół roku dobre w Łodzi kręcili, a teraz ekipa pojechała do Krakowa i dalej kręcą ... Łódź lat 30-40tych
Wilkosz napisał(a): Panowie, Panowie spokojnie, póki co możemy jeszcze przymrużyć oko...
Daad - zgadzam się z tą tezą z niewielkim zastrzeżeniem - odbiór, który gorszy zawsze był podporządkowany temu, który po dupie bił (opieram się na świadectwach Dziadków - jedni z Warszawa, drudzy ze Lwowa).
Najlepszego!
Ja odbieram na podstawie świadectwa Pradziadków, Dziadków i Rodziców - jedni z Kresów (także ze Lwowa) drudzy z Warszawy. Nie ma miejsca na przymrużanie oczu...
Panowie, Panowie spokojnie, póki co możemy jeszcze przymrużyć oko...
Daad - zgadzam się z tą tezą z niewielkim zastrzeżeniem - odbiór, który gorszy zawsze był podporządkowany temu, który po dupie bił (opieram się na świadectwach Dziadków - jedni z Warszawa, drudzy ze Lwowa).
Wilkosz napisał(a): Jeden pies (nie bądźmy drobiazgowi). Tyle tylko dobrze, że nie Bułgary jakie czy inne Albany.
Akurat zarówno historycznie - jak i współcześnie to nie jest "jeden pies". I rozróżnianie pomiędzy "Ruskimi" a "Niemcami" miało, ma i - zawsze będzie miało - znaczenie. Zwłaszcza w rejonie, w którym żyjemy
Komentarze 11
Panowie, Panowie spokojnie, póki co możemy jeszcze przymrużyć oko...
Daad - zgadzam się z tą tezą z niewielkim zastrzeżeniem - odbiór, który gorszy zawsze był podporządkowany temu, który po dupie bił (opieram się na świadectwach Dziadków - jedni z Warszawa, drudzy ze Lwowa).
Najlepszego!
Ja odbieram na podstawie świadectwa Pradziadków, Dziadków i Rodziców - jedni z Kresów (także ze Lwowa) drudzy z Warszawy. Nie ma miejsca na przymrużanie oczu...
Albany.
Takie?
Daad - zgadzam się z tą tezą z niewielkim zastrzeżeniem - odbiór, który gorszy zawsze był podporządkowany temu, który po dupie bił (opieram się na świadectwach Dziadków - jedni z Warszawa, drudzy ze Lwowa).
Najlepszego!
Jeden pies (nie bądźmy drobiazgowi). Tyle tylko dobrze, że nie Bułgary jakie czy inne Albany.
Akurat zarówno historycznie - jak i współcześnie to nie jest "jeden pies". I rozróżnianie pomiędzy "Ruskimi" a "Niemcami" miało, ma i - zawsze będzie miało - znaczenie. Zwłaszcza w rejonie, w którym żyjemy
Jeden pies (nie bądźmy drobiazgowi).
Nie zgodzę się, niemce były sk...ny ale ruskie dużo gorsze.