Niebo? Czarne? Złudzenie, spowodowane użyciem filtra (filtru?). Filtera. Mimo nieba bardzo naturalne i ze wszech miar udane zdjęcie z natury. Brawo. Zresztą rumianek przy takim ciemnym niebie gra, a tak by nie grał.
Nie ma co liczyć, że długo się utrzyma to co jest po firmach. Ale jeden lub dwa typy w paru czułościach zostaną, albo negatywy kinematograficzne. Ja się przeprosiłem z 40 letnią (co najmniej) patologiczną Agfą. Wy też pójdziecie na kompromis.
Jakby co mam przepis jak "ugotować" emulsję fotograficzną we własnej kuchni. Można zacząć od początku przecież.
epoxy1 napisał(a): Nie ma co liczyć, że długo się utrzyma to co jest po firmach. Ale jeden lub dwa typy w paru czułościach zostaną, albo negatywy kinematograficzne. Ja się przeprosiłem z 40 letnią (co najmniej) patologiczną Agfą. Wy też pójdziecie na kompromis.
Jakby co mam przepis jak 'ugotować' emulsję fotograficzną we własnej kuchni. Można zacząć od początku przecież.
W moim wypadku kompromis będzie oznaczał przeproszenie się z cyfrą. Używanie czterdziestoletnich materiałów jest wg mnie kompletnie bez sensu (zwłaszcza jeśli dostępne są wciąż świeże emulsje).
Komentarze 17
Mimo nieba bardzo naturalne i ze wszech miar udane zdjęcie z natury. Brawo.
Zresztą rumianek przy takim ciemnym niebie gra, a tak by nie grał.
Niebo? Czarne? Złudzenie, spowodowane użyciem filtra (filtru?). Filtera.
Żadnego filtra nie było w użyciu. Za to burza jak wielkie nieszczęście jakieś 5 minut później, i owszem.
Miodzio.
Niebo? Czarne? Złudzenie, spowodowane użyciem filtra (filtru?). Filtera.
Żadnego filtra nie było w użyciu. Za to burza jak wielkie nieszczęście jakieś 5 minut później, i owszem.
zenity przyciągają burze..
Niebo? Czarne? Złudzenie, spowodowane użyciem filtra (filtru?). Filtera.
Żadnego filtra nie było w użyciu. Za to burza jak wielkie nieszczęście jakieś 5 minut później, i owszem.
zenity przyciągają burze..
Raczej śledzie. Od namiotów. Jak tylko usłyszą słówko o zenitach, to natychmiast chcą się dać nimi wbić.
Acors spisał się dobrze
Zaczynam powolutku dochodzić do wniosku, ze Acros w T-Maxie to chyba moja ulubiona kombinacja.
Za to wycofanie z rynku Neopana 400 to największy smutek. Chyba nawet za Plus-X tak nie tęsknię.
Nieopan pięknie wychodził nawet w D76..
A jak pięknie i łatwo się forsował. TriX i TMax się nie umywały
Ciekawe jak długo Acrosy będą...
Weź mnie nie strasz.
Ciekawe jak długo Acrosy będą...
Weź mnie nie strasz.
Zapewne krócej, niż rumianek.
Wy też pójdziecie na kompromis.
Jakby co mam przepis jak "ugotować" emulsję fotograficzną we własnej kuchni.
Można zacząć od początku przecież.
także tego
ten
bez paniki
Nie ma co liczyć, że długo się utrzyma to co jest po firmach. Ale jeden lub dwa typy w paru czułościach zostaną, albo negatywy kinematograficzne. Ja się przeprosiłem z 40 letnią (co najmniej) patologiczną Agfą.
Wy też pójdziecie na kompromis.
Jakby co mam przepis jak 'ugotować' emulsję fotograficzną we własnej kuchni.
Można zacząć od początku przecież.
W moim wypadku kompromis będzie oznaczał przeproszenie się z cyfrą. Używanie czterdziestoletnich materiałów jest wg mnie kompletnie bez sensu (zwłaszcza jeśli dostępne są wciąż świeże emulsje).
są światłoczułe emulsje prostsze do zrobienia niż ta srebrowo-żelatynowa
także tego
ten
bez paniki
tak jest, masz rację
byłem na wystawie
ładne zdjęcia
pozdr, J