a. to teraz jasne. nie wiadomo co przyjdzie wcześniej, jutrzejszy dzień czy przyszłe życie. ale chyba odbiegamy od tematu zdjęcia. bo to mi wygląda na dąb. w każdym razie liściaste. ale jako amator tylko zgaduję. dociekam. czyli zdjęcie pobudza do myślenia. mimo że nie jest ładne, to warto było zrobić.
Ja kiedyś posadziłem. Dąb. Wytrzymieł ze dwa lata i ślad po nim przepadł. Teraz tylko zbudować dom i spłodzić syna, choć z drugiej strony - po co? Żeby i po nich ślad przepadł?
Komentarze 19
...posiedzieć?...czy się powiesić?
A to już jak Pan szanowny sobie życzy.
dostrzegam trzecizm. w temacie, bo podejście awangardowe.
Bardzo Ci współczuję, jeśli każde drzewo kojarzy Ci się z R3.
...posiedzieć?...czy się powiesić?
A to już jak Pan szanowny sobie życzy.
Jakby ze dwa piwa były i słonko to można posiedzieć, pogapić się ponarzekać, że świeci w oczy
no tak. zapomnieć nie mogę. ale tylko na zdjęciach. wybaczysz?
Nie mam co wybaczać. Ja nie zarzucam, ani nie oskarżam. Ja współczuję,
Współczuję zdjęcia.
Nie sadzę, byś miał podstawy.
Nie sadzę
Ja kiedyś posadziłem. Dąb. Wytrzymieł ze dwa lata i ślad po nim przepadł. Teraz tylko zbudować dom i spłodzić syna, choć z drugiej strony - po co? Żeby i po nich ślad przepadł?
...posiedzieć?...czy się powiesić?
Konar najlepiej rozpalić. Jak pan nie wierzysz, skonsultuj się pan z lekarzem lub farmaceutą.
...posiedzieć?...czy się powiesić?
Konar najlepiej rozpalić. Jak pan nie wierzysz, skonsultuj się pan z lekarzem lub farmaceutą.
Podobno na rozpałkę najlepszy tadalafil.