Polon
specjalnie dla Polona Canon EOS-5 film nie wiadomo: patologiczny, czy niepatologiczny
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 23
Maria, która zatrzymała Słońce.
a może stworzyła sztuczne?
, która uległa paryskiej dekadencji i zabawiała się Radem i Polonem z Piotrem C.
Kopernik... zabawiała się Radem i Polonem z Piotrem C.
Ooo, to Piotr C. też jest w to wplątany?
Teraz doszło do mnie skąd mam zaświetlenia na wielu klatkach tej rolki.
Aparat trzeba owijać grubą folią metalową. A może i uziemiać?
Czy to faktycznie polon to trudno okreslić, z tej odległości nie widzę dokładnie elektronów
Gdyby na przykład jądro polonu było wielkości kuli ziemnskiej, to elektrony byłyby niewielkimi pomarańczami znajdującymi się gdzieś w przestrzeni pomiędzy Ziemią a Marsem.
Ale to i tak tylko z punktu widzenia fizyki klasycznej. W relatywistycznej mechanice kwantowej elektron jest cząstką nieskończenie małą, bez zdefiniowanego rozmiaru (ang. spatial extent).
>99% objętości materii na którą teraz patrzymy i która nas otacza stanowi pusta przestrzeń.
>99% objętości materii na którą teraz patrzymy i która nas otacza stanowi pusta przestrzeń.
Ty chyba chcesz spłonąć na stosie.
>99% objętości materii na którą teraz patrzymy i która nas otacza stanowi pusta przestrzeń.
Oczywiście >>99%
Kartezjusz mówił, że świat naprawdę wogóle nie istnieje
a to co widzimy, to tylko nam się wydaje
...i w pewnym sensie miał rację
>99% objętości materii na którą teraz patrzymy i która nas otacza stanowi pusta przestrzeń.
Ty chyba chcesz spłonąć na stosie.
Mówią, że czasy się zmieniły i najwyżej samochód mi spalą islamiści.
DAAD też się zmienił - od pewnego czasu nie żartuje
Starość?
Kartezjusz mówił, że świat naprawdę wogóle nie istnieje
a to co widzimy, to tylko nam się wydaje
...i w pewnym sensie miał rację
Bardzo interesujące. W którym dziele tak pisał?
Kartezjusz mówił, że świat naprawdę wogóle nie istnieje
a to co widzimy, to tylko nam się wydaje
...i w pewnym sensie miał rację
Bardzo interesujące. W którym dziele tak pisał?
Powtórzyłem nie sprawdzając - mea culpa - zapewne tak nie powiedział
Kartezjusz mówił, że świat naprawdę wogóle nie istnieje
a to co widzimy, to tylko nam się wydaje
...i w pewnym sensie miał rację
Bardzo interesujące. W którym dziele tak pisał?
Powtórzyłem nie sprawdzając - mea culpa - zapewne tak nie powiedział
Oczywiście, że nie. W istocie, wątpił w istnienie świata, jak zresztą we wszystko, w co się dało zwątpić. Metodyczne wątpienie doprowadziło go jednak do idei Boga, której już nie sposób było zakwestionować i która była gwarantem istnienia świata. To tak w telegraficznym skrócie.
Kartezjusz mówił, że świat naprawdę wogóle nie istnieje
a to co widzimy, to tylko nam się wydaje
...i w pewnym sensie miał rację
Bardzo interesujące. W którym dziele tak pisał?
Powtórzyłem nie sprawdzając - mea culpa - zapewne tak nie powiedział
Oczywiście, że nie. W istocie, wątpił w istnienie świata, jak zresztą we wszystko, w co się dało zwątpić. Metodyczne wątpienie doprowadziło go jednak do idei Boga, której już nie sposób było zakwestionować i która była gwarantem istnienia świata. To tak w telegraficznym skrócie.
Super.
Skoro jednak tak wątpił, również w istnienie świata,
to może istotnie:
"świat naprawdę wogóle nie istnieje
a to co widzimy, to tylko nam się wydaje"?
w końcu sprawdzając palcem istnienie stołu, odpowiadam TAK
a testując wiązką neutrinów rejestrujemy >>99,99% pustkę
wątpienie jest zatem uzasadnione