Autor

jaskiniar

17-10-2015 20:19

Tytuł: podmostowo (7)

wiadukt kolejowego mostu ""średnicowego"", Warszawa, strona ""śródmiejska"", przejście pod... listopad 2014; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, czas 1/30 sek., z ręki, f5.6, ISO 400 (Retro Rollei 400S), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+50, 22 min.)

Komentarze

jaskiniar
eeee tam. to tak jak z lasem - nie było nas - był las, nie będzie nas, będzie las. Nie mam złudzeń
Dodano: 10 lat temu
DAAD
Nie wygłupiaj się bez Ciebie to już by nie było to AT.
Dodano: 10 lat temu
jaskiniar
DAAD napisał(a):
jaskiniar napisał(a):

Zbliża się listopad. Być może spróbuję udać się w to miejsce ponownie - i powtórzyć próbę - z nieco zmienionymi nastawami...


Tylko ciepło się ubierz, bo nam się zaziębisz i co my wtedy poczniemy.

ojtam, ojtam... do wyleczenia postaram się nie nawiązywać kontaktów - nawet wirtualnych...
Dodano: 10 lat temu
jaskiniar
DAAD napisał(a):
jaskiniar napisał(a):

Zbliża się listopad. Być może spróbuję udać się w to miejsce ponownie - i powtórzyć próbę - z nieco zmienionymi nastawami...


Tylko ciepło się ubierz, bo nam się zaziębisz i co my wtedy poczniemy.

To też dobra zasada. A jaką procedurę miałeś na myśli?
Dodano: 10 lat temu
DAAD
jaskiniar napisał(a):

Zbliża się listopad. Być może spróbuję udać się w to miejsce ponownie - i powtórzyć próbę - z nieco zmienionymi nastawami...


Tylko ciepło się ubierz, bo nam się zaziębisz i co my wtedy poczniemy.
Dodano: 10 lat temu
czarek
jaskiniar napisał(a):
czarek napisał(a):
[ciach...]
A nieprawda, bo nie opracowałeś procedury.
[ciach...]

A nieprawda, opracowałem.

Zgodnie z zasadą "nieznajomość istoty rzeczy nie mąci jasności poglądów"
Dodano: 10 lat temu
jac123
DAAD napisał(a):
W końcu jednak logika zwycięży.

Chyba prawda, Daadaisto.
Dodano: 10 lat temu
jaskiniar
Janeq-2010 napisał(a):
Ano tak, w bramie ździebko nidoświetlone

Zbliża się listopad. Być może spróbuję udać się w to miejsce ponownie - i powtórzyć próbę - z nieco zmienionymi nastawami... Pożyjemy - zobaczymy...
Dodano: 10 lat temu
jaskiniar
czarek napisał(a):
[ciach...]
A nieprawda, bo nie opracowałeś procedury.

[ciach...]

A nieprawda, opracowałem. Praktycznie od roku (na początku października właśnie minął) - czynności związane z wywoływaniem powtarzam nieomal dokładnie tak samo. W zależności od zaleceń dotyczących konkretnych negatywów - zmieniają się oczywiście czasy wywoływania. Ale poza tym praktycznie wszystko jest niezmienne... Nawet procedura kolejnego łyka destylatu - co 10 minut pracy - jest dotrzymywana. Co więcej - procedura zakupu odczynników również.
Dodano: 10 lat temu
Janeq-2010
Ano tak, w bramie ździebko nidoświetlone
Dodano: 10 lat temu
czarek
jaskiniar napisał(a):
...czas wywoływania - równie zgodny z procedurą

A nieprawda, bo nie opracowałeś procedury.

DAAD napisał(a):
marian napisał(a):
wujek dobra daada

Powiedz sam głupio gadam?

Trochę taki daadaizm.

jaskiniar napisał(a):
'Chemią' operuję w sposób całkowicie mnie satysfakcjonujący.

Tyle, że satysfakcja wynika z niewiedzy.
Dodano: 10 lat temu
DAAD
Na co mam uważać, teraz zrozumiałem.
Autora efekty własnej pracy zadawalają, więc lepiej nie będzie.
Dodano: 10 lat temu
Janeq-2010
jaskiniar napisał(a):
...kolejne - wirtualne - przekomarzanki


ostry-gość - DAAD uważaj
Dodano: 10 lat temu
jaskiniar
DAAD napisał(a):
Zużywasz dużą ilość negatywów, na twoim miejscu zaprzyjaźnił bym się z Tomaszem i nauczył operować chemią.

Ale próbuję ograniczać
"Chemią" operuję w sposób całkowicie mnie satysfakcjonujący. Pomijając fakt, że jeszcze rok temu zupełnie nią nie "operowałem" - to nie widzę najmniejszego sensu, by na swój - amatorski użytek - rozpoczynać "zabawę" w dopasowywanie jakiś specjalnych kompozycji chemikaliów do konkretnych typów/rodzajów negatywów.
Zwłaszcza, od kiedy zrozumiałem, że i tak "końcowy efekt" - czyli obrazek prezentowany w internetowej przeglądarce - wymaga dodatkowego, cyfrowego opracowania. - poprawka: o tym, że wymaga, wiedziałem od początku, natomiast, że z tym opracowaniem jest tak jak z przyznawaniem się do spania z własnym psem w jednym posłaniu - przekonałem się całkiem niedawno

Nie będę dalej wchodził w temat - bo ani nie mam nastroju, ani specjalnie chęci na kolejne - wirtualne - przekomarzanki
Dodano: 10 lat temu
DAAD
W końcu jednak logika zwycięży.
Dodano: 10 lat temu
Marian
DAAD napisał(a):
marian napisał(a):
wujek dobra daada


Powiedz sam głupio gadam?


doktora poucza profesor. z grzesiem nie wygrasz, bo zawzięty przez te góry że cho cho
Dodano: 10 lat temu
Janeq-2010
DAAD napisał(a):
Powiedz sam głupio gadam?


Nie zaprzeczę, ani nie potwierdzę
Dodano: 10 lat temu
DAAD
marian napisał(a):
wujek dobra daada


Powiedz sam głupio gadam?
Dodano: 10 lat temu
Marian
wujek dobra daada
Dodano: 10 lat temu
DAAD
Zużywasz dużą ilość negatywów, na twoim miejscu zaprzyjaźnił bym się z Tomaszem i nauczył operować chemią.
Dodano: 10 lat temu
jaskiniar
DAAD napisał(a):
Dobre ale nie całość. Ten film abo stary, albo nie dowołany, albo skanista marny.

Pewnie wszystkie trzy okoliczności. A niektórzy z pewnością znaleźliby i jeszcze kilka
W kwestii "starości" filmu - poradzić nic nie da rady - nie pamiętam daty spożycia, a opakowania już wyrzuciłem. Dowołanie - albo przewołanie - to wyłącznie kwestia indywidualnej interpretacji przetworzonego obrazu, który się ogląda. Jedyne co mogę napisać - to to, że - zgodnie z procedurą odczynniki zostały wymieszane w odpowiednich proporcjach (1+50), czas wywoływania - równie zgodny z procedurą - podzielony został na odpowiednie interwały: pierwsza minuta ciągłe mieszanie z obrotami, kolejne mieszania z obrotami co minutę (pięć razy). Skanista nie był ani marny, ani genialny - negatyw nie był skanowany, a przefotografowany cyfrowo. A obraz po zeskanowaniu opracowany w pełni świadomie To ten obrazek, który został tu zamieszczony
Dodano: 10 lat temu
DAAD
Dobre ale nie całość. Ten film abo stary, albo nie dowołany, albo skanista marny.
Dodano: 10 lat temu
jaskiniar
dzięki
Dodano: 10 lat temu
StaryMaciej
A tu kadr i cała reszta dobra!
Dodałem: Kadr starannie wypracowany.
Dodano: 10 lat temu