ito napisał(a): nie wiem tylko,czy nie trzeba było modelowi darować czoło
też o tym myślalem. Ale... to zdjęcie ma cos w sobie. Sesja była na 3 aparaty i trzy materiały światłoczułe. Tu Ercona. Człowiek przyzwyczajony do lustra, nad paralaksą nie panuje Błąd techniczny, ale wniósł pewna zacność obrazu.
pytaniem na pytanie? łódzka szkoła. ja bym milczał bom mruk, ale ty pewnie gadasz. ale czy słuchają? wygląda że nie zawsze. może niskie stawki proponujesz. modeling to ciężka rzecz. grałem kiedyś w czeskim filmie tło. razem z kolegą siedzieliśmy pod mostem karola. niby łatwe, ale dwie godziny w listopadzie? i bez wynagrodzenia. nawet rybizowe wino pochodziło z funduszy własnych. a produkcja międzynarodowa. my niestety robiliśmy za typowych czechów, pani drugi reżyser powiedziała tylko że super i tak dalej mamy siedzieć...
mój fotograf od legitymacji postawił na humor i od czterdziestu lat te same kawały sprzedaje. ale to chyba nie otym mówisz. sam widzisz że z drzewm prościej. ale czy ciekawiej...
marian napisał(a): modeling to ciężka rzecz. grałem kiedyś w czeskim filmie tło. fazem z kolegą siedzieliśmy pod mostem karola. niby łatwe, al dwie godziny w listopadzie? i bez wynagrodzenia. nawet rybizowe wino pochodziło z funduszy własnych. a produkcja międzynarodowa. my niestety robiliśmy za typowych czechów, pani drugi reżyser powiedziała tylko że super i tak dalej mamy siedzieć...
no i te drzewa więcej zniosą... No i taniej. Kolacji nie trzeba, a i odlać się można, jakby co, po piwie czy kawie, czy jeszcze czymś. Może warto pomyśleć... ale chyba nie... jeszcze nie pora.
Komentarze 17
Daady, oswajam Cię
Chyba tak ale znając Ciebie, za jakiś czas znów przywalisz z grubej rury.
nie wiem tylko, czy nie trzeba było modelowi darować czoło
czoło, nie czoło - popatrz na światło - maaaarzenie
Daady, oswajam Cię
Chyba tak ale znając Ciebie, za jakiś czas znów przywalisz z grubej rury.
nie wiem tylko, czy nie trzeba było modelowi darować czoło
czoło, nie czoło - popatrz na światło - maaaarzenie
nie wiem tylko,czy nie trzeba było modelowi darować czoło
rozmawiacie czy tak w milczeniu?
A jak maryjanu myślisz?
modeling to ciężka rzecz. grałem kiedyś w czeskim filmie tło. fazem z kolegą siedzieliśmy pod mostem karola. niby łatwe, al dwie godziny w listopadzie? i bez wynagrodzenia. nawet rybizowe wino pochodziło z funduszy własnych. a produkcja międzynarodowa. my niestety robiliśmy za typowych czechów, pani drugi reżyser powiedziała tylko że super i tak dalej mamy siedzieć...
No dobra, ubawiłem się do łez.