Jednakowoż , Dziczku drogi wyjebanie z doświadczenia różni się od gimbazowej emotnosci. Na nie wpływ mają spotykani na przestrzeni własnego bytu idioci. No i... nie lękaj się słow
Jeśli zadajesz pytanie poważnie, odpowiem Ci, że nie. To moje zdanie. Jeśli pytasz cynicznie... no cóż. Pomagasz w wyjebaniu. W sumie popatrz- fakt użycia przez Ciebie określonego słowa. Zrobiłeś to. Pierwszy. Ale kropunie wstawiłeś, uważając, ż e tak jest kulturalniej? Lepiej? Użyłeś i już. Mnie zastanawia, czy to hipokryzja, czy zabawa w nią.
Wyłącznie personalnie. Fajne było w AT to, że miejsce skupiało nawiedzonych tradycyjnie. Obecnie tych, których cenię odnajduję na FB. Jest to wyłącznie moja opinia.
DAAD napisał(a): Wyłącznie personalnie. Fajne było w AT to, że miejsce skupiało nawiedzonych tradycyjnie. Obecnie tych, których cenię odnajduję na FB. Jest to wyłącznie moja opinia.
Wytłumacz, co rozumiesz pod pojęciem tradycyjnego nawiedzenia.
Czasami to nawet widzę się w charakterze takiego pana, który został zatrudniony po to, żeby siedzieć na takim krzesełku, chociaż już 20 lat temu wszyscy zapomnieli po co.
Komentarze 25
Jest to wyłącznie moja opinia.
Wyłącznie personalnie. Fajne było w AT to, że miejsce skupiało nawiedzonych tradycyjnie. Obecnie tych, których cenię odnajduję na FB.
Jest to wyłącznie moja opinia.
Szeroko. Matryca... w sumie jest materiałem światłoczułym. Nie zaprzeczysz.
Zaprzeczam. Matryca to urządzenie nie materiał.